Kangur znów zaatakował. "Myślałam, że już po mnie"

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2011 02:10
Kangur zaatakował Australijkę, gdy ta próbowała uratować przed nim jednego ze swoich psów.
Kangur znów zaatakował. Myślałam, że już po mnie
Foto: (fot. Wikimedia Commons)

Janet Karson wyprowadziła swoje trzy psy na spacer do buszu w okolicach Manjimup, gdy nagle pojawił się kangur, za którym puścił się pędem jeden z jej czworonogów.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Kangur zaatakował psa, więc właścicielka chwyciła gałąź, by go odgonić. Wtedy torbacz rzucił się na nią. - Był olbrzymi. Pamiętam tylko jego pazury, które darły moje ciało, i zapach własnej krwi. Pomyślałam, że już po mnie. To cud, że się uratowałam - powiedziała. Karson została zraniona w szyję i plecy. Założono jej 20 szwów.

W Australii żyje prawie dwukrotnie więcej kangurów niż ludzi, których jest tylko 22 mln. Ataki tych torbaczy zdarzają się jednak bardzo rzadko.

PAP,kk

Zobacz więcej na temat: Australia
Czytaj także

Gaz pieprzowy na rozwścieczonego kangura

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2011 06:35
Kangur zaatakował 94-letnią kobietę w przydomowym ogródku w Charleville w stanie Queensland w Australii
rozwiń zwiń
Czytaj także

W obronie psa walczył z niedźwiedziem

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2011 14:16
Rich Moyer z Pensylwanii nie przypuszczał, że za psem, którego wpuszczał nad ranem do domu, wbiegnie... niedźwiedź.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Film kompromitujący pingwina - złodziejaszka

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2011 07:33
Pingwiny Adeli są nadaktywne i agresywne, jak imprezowicze, po dużej dawce kofeiny – mówi autor filmu o pingwinie-kryminaliście.
rozwiń zwiń