Politycy na liście Redwatch. Wszczęto dochodzenie

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2011 18:00
Policja pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie wszczęła dochodzenie w sprawie propagowania faszyzmu na internetowej stronie Redwatch Polska.
Politycy na liście Redwatch. Wszczęto dochodzenie
Foto: redwatch.info

- Dochodzenie na razie jest na początkowym etapie - powiedziała prok. Monika Lewandowska. Postępowanie dotyczy podejrzenia publicznego propagowania faszyzmu i nawoływania do nienawiści rasowej, za co grozi do dwóch lat więzienia.

Prokuratura poinformowała, że dochodzenie dotyczące redwatch i jeszcze jednej witryny wszczęto w środę 2 listopada "po rozpoznaniu zawiadomienia pochodzącego od osoby fizycznej".

O stronie Redwatch stało się głośno już 2006 r. po ataku na jednego z działaczy anarchistycznych. Na stronie publikowano m.in. adresy i wizerunki osób określanych jako "wrogowie rasy". W grudniu zeszłego roku wrocławski sąd uznał natomiast trzech mężczyzn za winnych redagowania tej witryny i nawoływania publicznie do przemocy wobec osób innej orientacji seksualnej czy narodowości. Zostali skazani na kary więzienia do roku i jednego miesiąca do półtora roku.

W ostatnim czasie do listy "zdrajców rasy" dopisano posłów-elektów - działaczkę społeczną wspierającą osoby transseksualne Annę Grodzką oraz ekonomistę Killiona Munyamę. (czytaj więcej>>>)

aj

Zobacz więcej na temat: Anna Grodzka POLSKA Warszawa
Czytaj także

Redwatch znów aktywny. Nowi "zdrajcy rasy"

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2011 16:40
Gromadząca wizerunki i dane "zdrajców rasy" strona redwatch.info znów jest aktualizowana. W ciągu kilku tygodni pojawiło się na niej kilkanaście nowych nazwisk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poseł "wrogiem białej rasy". "Groźny incydent"

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2011 16:24
Pilska Platforma Obywatelska domaga się od prokuratury ścigania z urzędu administratorów strony Redwatch.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Neofaszyści tropią nowych parlamentarzystów

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2011 14:39
Killion Munyama oraz Anna Grodzka trafili pod ostrzał rasistowskiej strony internetowej Redwatch Polska.
rozwiń zwiń