SLD chce posłuchać, co premier powie o prezydencji

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2011 13:31
Klub SLD złożył w Sejmie wniosek o zwołanie 12 grudnia dodatkowego posiedzenia, podczas którego rząd poinformowałby o przebiegu szczytu UE i przedstawił tezy sprawozdania nt. polskiej prezydencji.
Audio
  • Szef klubu SLD Leszek Miller tłumaczył na konferencji prasowej, że oba tematy zasługują na szczegółowe omówienie w Sejmie
Leszek Miller
Leszek MillerFoto: Facebook

Wniosek - mówił szef lubu SLD Leszek Miller na konferencji prasowej - został złożony na ręce marszałek Sejmu Ewy Kopacz.

Sojusz chce, by "12 grudnia odbyła się debata w Sejmie poświęcona dwóm kwestiom". Rząd miałby poinformować o przebiegu szczytu europejskiego, który ma się odbyć 8 i 9 grudnia, chce też, by premier poinformował Sejm o tezach swojego sprawozdania, które zamierza wygłosić w Parlamencie Europejskim na temat przebiegu i efektów polskiej prezydencji w Unii Europejskiej.

 

Debata "oczyści atmosferę"

Jak mówił Miller, poddanie debacie rządowych propozycji na temat reformy Unii "pozwoliłoby usunąć niepotrzebne lęki". Pozwoliłoby też uniknąć zarzutów pod adresem rządu, że sformułowania dotyczące przyszłości Unii "padają albo w Berlinie, albo w Brukseli".

- Nie ma żadnego powodu, by nie padły w Warszawie. Uważamy, że zarówno efekty zbliżającego się szczytu UE, jak i sprawozdanie polskiego premiera o polskiej prezydencji, zasługują na szczegółowe omówienie w polskim Sejmie i publiczną debatę, tym bardziej, że tej debaty brakuje - przekonywał Miller.

 Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

mr

Czytaj także

"W otoczeniu Tuska powinien powstać zespół antykryzysowy"

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2011 09:18
Unijny komisarz do spraw budżetu Janusz Lewandowski przyznał, że porozumienie w sprawie budżetu Wspólnoty na lata 2014-2020 nie będzie łatwe.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Rządowy plan prezydencji w UE bez ambicji"

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2011 11:15
Po polskiej prezydencji zostaną tylko wspólne zdjęcia? - zastanawiają się goście "Śniadania w Trójce" w rozmowie z Beatą Michniewicz.
rozwiń zwiń