MSZ do Korei Pn.: po śmierci Kima wróćcie do rozmów

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2011 11:15
Oczekujemy, że nie dojdzie tam do zachwiania stabilności i zagrożenia dla bezpieczeństwa regionalnego - czytamy w oświadczeniu polskiego MSZ w związku ze śmiercią przywódcy Korei Pn.
MSZ do Korei Pn.: po śmierci Kima wróćcie do rozmów
Foto: PAP/EPA/KCNA/YONHAP SOUTH KOREA OUT

Polski rząd z uwagą śledzi sytuację w Północnej Korei i we wschodniej Azji po śmierci północnokoreańskiego przywódcy, Kim Dzong Ila - głosi oświadczenie polskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

"Polska jako aktywny członek Komisji Nadzorczej Państw Neutralnych, funkcjonującej na Półwyspie, ma nadzieję, że nowe władze Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej z otwartością powrócą do negocjacji sześciostronnych oraz rzeczywistej denuklearyzacji Półwyspu" - czytamy w oświadczeniu.

Polski MSZ ma "nadzieję, że po śmierci przywódcy północnokoreańskiego władze koreańskie postępować będą odpowiedzialnie i zgodnie z oczekiwaniami społeczności międzynarodowej oraz narodu koreańskiego. Sposób, w jaki władze i obywatele KRLD zdecydują o wyborze następcy, będzie miał znaczenie dla przyszłości północnych Koreańczyków i bezpieczeństwa na Półwyspie. Każdy naród ma prawo do życia w pokoju, wolności i demokracji" - głosi oświadczenie ministerstwa spraw zagranicznych.

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

IAR, wit

Czytaj także

Kim Dzong Il nie żyje. Zastąpi go syn, Kim Dzong Un

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2011 09:18
- Wszyscy członkowie Partii Pracy, wojskowi i obywatele powinni wiernie podążać za towarzyszem Kim Dzong Unem oraz chronić i umacniać wspólny front partii, armii i narodu - apelowała oficjalna agencja KCNA.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Śmierć Kima: Chiny dotknięte, Japonia zaniepokojona

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2011 12:00
Seul, Tokio i Waszyngton prowadzą obecnie konsultacje, które pomogą w koordynacji działań w przypadku kryzysu na Półwyspie Koreańskim.
rozwiń zwiń
Czytaj także

System nie zostanie złagodzony

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2011 10:28
Nicolas Levi (Centrum Studiów Polska-Azja): Kim Dzong Un będzie prawdopodobnie tylko marionetką w rękach szwagra oraz ciotki, którzy w rzeczywistości rządzą w Korei Północnej.
rozwiń zwiń