Proces ws. stanu wojennego. Usłyszymy wyrok?

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2011 06:31
Prokurator zażądał na początku grudnia po dwóch lat więzienia w zawieszeniu dla Czesława Kiszczaka i Stanisława Kani.
Audio
  • Prokurator Piotr Piątek z krakowskiej oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu na rozprawie 1 grudnia
Czołgi na ulicach 13 grudnia 1981 r.
Czołgi na ulicach 13 grudnia 1981 r.Foto: Jan Żołnierkiewicz/solidarnosc.gov.pl

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie zaczęły się mowy końcowe w procesie autorów stanu wojennego - wygłoszą je obrońcy oskarżonych i być może także sami oskarżeni.

 

Nie wiadomo jeszcze, kiedy Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosi wyrok. Według prawa sąd wydaje go w terminie do 7 dni od mów końcowych

 

Na początku grudnia sąd zamknął przewód sądowy i oddał głos prokuratorowi. Ten zażądał kar po 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat dla byłego szefa PZPR Stanisława Kani i byłego szefa MSW Czesława Kiszczaka. Oskarżenie wnosi też o umorzenie postępowania wobec trzeciej oskarżonej, byłej członkini Rady Państwa PRL Eugenii Kempary z powodu przedawnienia karalności jej czynu - ale z jednoczesnym uznaniem jej winy. Od sierpnia tego roku proces toczy się już bez udziału byłego szefa PZPR, byłego premiera i byłego szefa MON 88-letniego gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Jego sprawę, z powodu złego zdrowia, sąd wyłączył z tego postępowania i zawiesił na rok.

 

84-letni Kania i 86-letni gen. Kiszczak odpowiadają za udział w "związku przestępczym o charakterze zbrojnym", który na najwyższych szczeblach władzy PRL przygotowywał stan wojenny (grozi za to do 8 lat więzienia). 82-letnia Kempara ma zarzut przekroczenia uprawnień przez głosowanie za dekretami o stanie wojennym - wbrew konstytucji PRL, bo podczas sesji Sejmu Rada nie mogła wydawać dekretów (grozi za to kara do 3 lat więzienia).

 

Pierwotnie na ławie oskarżonych zasiadało 9 osób, ale dwoje zmarło, a pozostałych sąd wyłączył do oddzielnych postępowań. Najwyższa kara grozi Wojciechowi Jaruzelskiemu do 10 lat pozbawienia wolności za kierowanie związkiem o charakterze przestępczym ale ze względu na zły stan zdrowia nie wiadomo czy kiedykolwiek jeszcze zasiądzie na ławie oskarżonych.

 

W 1992 r. Sejm przyjął uchwałę, że stan wojenny był nielegalny. W 1996 r. Sejm, głosami ówczesnej koalicji rządzącej SLD-PSL, nie zgodził się, by Jaruzelski, Kiszczak i inni odpowiadali przed Trybunałem Stanu. W marcu br. Trybunał Konstytucyjny uznał, że dekrety o stanie wojennym przyjęto niezgodnie z prawem. W październiku br. SO uznał winę b. członka Rady Państwa 94-letniego Emila Kołodzieja (wyłączonego z głównego procesu). Jego sprawę umorzono, ale tylko z powodu przedawnienia karalności przekroczenia uprawnień. Był to pierwszy wyrok sądu RP ws. wprowadzenia stanu wojennego.

 

IAR,  PAP,  agkm

 

Zobacz serwis specjalny: stan wojenny >>>

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

Czytaj także

Stan wojenny w perspektywie dokumentów KGB i CIA

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2011 18:00
- Wprowadzenie stanu wojennego było po prostu walką o władzę - ocenia dr Patryk Pleskot z IPN. - Było to również najkorzystniejsze rozwiązanie z punktu widzenia ZSRR .
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sejm: minuta ciszy dla ofiar stanu wojennego

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2011 13:28
Śmierć górników z kopalni "Wujek" jest najbardziej przejmującym zdarzeniem tamtego okresu, wszystkim ofiarom stanu wojennego winni jesteśmy dozgonną pamięć i szacunek - powiedziała marszałek Sejmu Ewa Kopacz
rozwiń zwiń
Czytaj także

Bratnia pomoc: czechosłowacka interwencja w Polsce?

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2011 11:50
Jeden z czeskich portali internetowych informuje o działaniach czechosłowackiej armii na granicy z Polską na rok przed wprowadzeniem w naszym kraju stanu wojennego. Manewry nosiły kryptonim Karkonosze 1980.
rozwiń zwiń