Wielka szansa dla Wrocławia: gra o igrzyska

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2012 06:48
Wrocław stara się o organizację World Games - igrzyska sportów nieolimpijskich - w 2017 roku.
Wrocław
WrocławFoto: Wikipedia/Lukaszprzy

"Puls Biznesu" pisze, że jeśli je dostanie, musi zainwestować 150 milionów złotych, ale według ekspertów warto. Gazeta wyjaśnia, że kandydują także Budapeszt i Kapsztad.

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

We Wrocławiu konieczne są dwie duże inwestycje: 50-metrowy olimpijski basen za ponad 40 milionów złotych i tor do wrotkarstwa szybkiego za 2 miliony złotych. Jak czytamy, w mieście dodatkowo powstanie dużo inwestycji finansowanych przez prywatnych przedsiębiorców - jak wyciągi do wakeboardingu i nart wodnych.

Według "Pulsu Biznesu" na organizacji World Games można dużo zarobić. Organizator ma bowiem prawo do 94 procent przychodów m.in. z transmisji i innych praw medialnych, sponsoringu, czy sprzedaży biletów i artykułów promocyjnych. International World Games Association przeleje 60 procent dochodu netto ze sponsoringu w ramach zawodów z 2017 roku.

Eksperci chwalą tę inicjatywę - wyjaśnia "Puls Biznesu". Efektem będą lepsze kontakty międzynarodowe, jeszcze lepszy wizerunek Wrocławia i potwierdzenie jego umiejętności organizacyjnych.

IAR, sm

Czytaj także

"Polska musi zdobyć więcej medali olimpijskich"

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2011 09:03
- Ten rok będzie miarodajnym wskaźnikiem tego, czego możemy się spodziewać na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie - mówi Kajetan Broniewski, Dyrektor Generalny PKOl.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polska ma szanse zabłysnąć na V Światowych Wojskowych Igrzyskach Sportowych

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2011 08:15
Ppłk. Wiesław Świtaj: Zakładamy, że w klasyfikacji medalowej Polska zdobędzie piąte miejsce. Mierzymy bardzo wysoko. Konkurencja jest mocna.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Chcieliśmy być prymusami w budowie stadionów (wideo)

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2011 08:15
Dr Adam Giersz (minister sportu i turystyki): Chcieliśmy budować je tak szybko, jak nikt wcześniej ich nie budował.
rozwiń zwiń