USA apeluje do Pekinu o współpracę w sprawie Korei

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2012 07:02
Wysłannik amerykańskich władz apelował w Pekinie, aby po śmierci Kim Dzong Ila „wszystkie strony” powstrzymały się od „jakichkolwiek prowokacji”.
Audio
Oficjalne zdjęcie agencja KCNA: Koreańczycy na wiecu wyrażają lojalność dla nowego przywódcy
Oficjalne zdjęcie agencja KCNA: Koreańczycy na wiecu wyrażają lojalność dla nowego przywódcyFoto: fot. PAP/EPA/KCNA

Kurt Campbell - zastępca amerykańskiego sekretarza stanu ds. Azji Wschodniej i Pacyfiku był pierwszym amerykańskim dyplomatą, który odwiedził Chiny - największego sojusznika Korei Północnej - po objęciu władzy przez Kim Dzong Una.

Campbell spotkał się w Pekinie z wiceministrami spraw zagranicznych. Amerykański dyplomata poinformował, że zarówno w opinii Pekinu jak i Waszyngtonu, ścisłe kontakty obu stolic w kwestii sytuacji na Półwyspie Koreańskim, mają kluczowe znaczenie.

Po śmierci Kim Dzong Ila wciąż nie wiadomo jak w sprawie północnokoreańskiego programu jądrowego oraz testów rakietowych zachowa się jego następca - Kim Dzong Un. Część ekspertów jest zdania, że nie mający jeszcze silnego poparcia wśród wojska i dygnitarzy Kim, może doprowadzić do incydentu na koreańskiej granicy.

W stolicy Chin Campbell rozmawiał także o szczegółach zaplanowanej na ten rok wizyty wiceprezydenta Chin w Stanach Zjednoczonych. Amerykański dyplomata w czwartek spotka się z politykami w Seulu. W piątek o sytuacji w Korei Północnej rozmawiać ma także w Tokio.

 

IAR, agkm

Czytaj także

Reżim w Korei Północnej upadnie

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2012 07:30
Andrzej Talaga (Rzeczpospolita): Była walka o przejęcie władzy i zwyciężyli cywile. Upadek reżimu to kwestia paru lat.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Bądźcie żywymi tarczami Kim Dzong Una"

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2012 10:06
Władze Korei Północnej wezwały obywateli tego kraju, by, jeśli zajdzie taka potrzeba, bronili nowego przywódcy Kim Dzong Una nawet za cenę własnego życia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Najstarszy syn Kim Dzong Ila wrócił do Korei?

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2012 15:02
Uznawany za „czarną owcę” rządzącej Koreą Północną rodziny Kimów - Kim Dzong Nam - potajemnie odwiedził Phenian, by oddać cześć swemu zmarłemu ojcu.
rozwiń zwiń