Bronisław Komorowski ogłosił żałobę narodową

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2012 19:00
Żałoba narodowa, która obowiązywać będzie na terenie całego kraju, trwać będzie w dniach 5-6 marca.
Audio
  • Joanna Trzaska-Wieczorek, szefowa prezydenckiego biura prasowego
Bronisław Komorowski ogłosił żałobę narodową
Foto: fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Żałoba na terenie całego kraju będzie obowiązywała od godziny 0.00 w poniedziałek 5 marca do 24.00 we wtorek 6 marca. W tym czasie zostaną odwołane wszystkie imprezy masowe i widowiska rozrywkowe.

W okresie obowiązywania żałoby narodowej flagi państwowe na gmachach publicznych zostają opuszczone do połowy masztu. Tradycyjnie przepasuje się także flagi kirem, jednak nie jest to regulowane ustawą. Do uczczenia pamięci zobowiązane są też media, poprzez ograniczenie nadawania programów rozrywkowych.

Prezydent w niedzielę przed południem złożył wizytę osobom, poszkodowanym w katastrofie. Odwiedził rannych w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Sosnowcu, a później był na miejscu katastrofy.

W sobotę wieczorem w pobliżu Szczekocin zderzyły się czołowo pociągi TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy Wschodniej i Interregio "Jan Matejko" relacji Warszawa Wschodnia - Kraków Główny. Pociąg Warszawa-Kraków wjechał na tor, po którym z naprzeciwka poruszał się pociąg Przemyśl-Warszawa. Według dotychczasowych danych, zginęło 16 osób, a 51 zostało rannych.

IAR, aj

Czytaj także

Merkel, Westerwelle. Kondolencje od Niemców

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2012 17:03
Kanclerz Niemiec przekazała - za pośrednictwem ambasadora RP w Berlinie - kondolencje dla Donalda Tuska w związku katastrofą kolejową w okolicach Szczekocin.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Katastrofa na Śląsku. Odszkodowania od przewoźników

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2012 17:18
Spółki PKP Intercity i Przewozy Regionalne, do których należą pociągi uczestniczące w katastrofie kolejowej w okolicy Szczekocin, zapowiadają odszkodowania dla ofiar wypadku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Katastrofa na Śląsku. Szukają maszynisty

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2012 17:59
Mogło dojść do wyrzucenia, wyskoczenia - różne wersje są rozpatrywane - podkreślił wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk.
rozwiń zwiń