Katastrofa kolejowa. Komisja wysłuchała dyżurnego

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2012 21:46
Członkowie Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych wysłuchali dyżurnego ruchu ze Starzyn po katastrofie kolejowej pod Szczekocinami.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Glow Images/East News

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

Poinformował o tym w Sejmie przewodniczący komisji Tadeusz Ryś. Dodał, że komisja ma w tej sprawie dokumenty. Dyżurny jest podejrzany o nieumyślne spowodowanie katastrofy pod Szczekocinami, przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Ze względu na stan zdrowia prokuratura nie może go przesłuchać.

Ryś uczestniczył w środowym posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury poświęconemu bezpieczeństwu na kolei. Przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych powiedział posłom, że postępowanie dotyczące wyjaśniania przyczyn katastrofy pod Szczekocinami, do której doszło 3 marca, podjął "z marszu".

- Kierowałem zespołem komisji kolejowej (...) i wszystkie dokumenty związane z tym zdarzeniem zostały przez nas zabezpieczone. Wszystkie osoby czynnie związane z tym zdarzeniem w tym dniu zostały wysłuchane przez członków Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych. Prokuratura nie zdążyła wysłuchać pana dyżurnego ze Starzyn, Komisja wysłuchała i dokumenty w tej sprawie ma - powiedział Ryś.

We wtorek Sąd Okręgowy w Częstochowie zdecydował, że Andrzej N. trafi na miesięczną obserwację sądowo-psychiatryczną w warunkach szpitalnych. Choć dyżurny został zatrzymany już następnego dnia po katastrofie, stan zdrowia nie pozwala na jego przesłuchanie i formalne postawienie mu zarzutu. Mężczyzna przebywa w jednym ze szpitali psychiatrycznych w regionie.

3 marca w wyniku czołowego zderzenie dwóch pociągów pod Szczekocinami zginęło 16 osób, a ponad 50 zostało rannych.

aj

Zobacz więcej na temat: katastrofa kolejowa
Czytaj także

Dyżurny ze Starzyn trafi na obserwację psychiatryczną?

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2012 07:01
Dyżurny ruchu, który jest podejrzany w sprawie katastrofy pod Szczekocinami, nie może uczestniczyć w czynnościach śledczych ze względu na stan zdrowia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dyżurny na obserwacji. „Nie ma z nim kontaktu”

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2012 11:40
Sąd poparł wniosek prokuratury i zdecydował, że obserwacja dyżurnego potrwa cztery tygodnie. Andrzej N. jest podejrzanym o nieumyślne spowodowanie katastrofy pod Szczekocinami.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wsparcie finansowe dla ofiar katastrofy kolejowej

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2012 13:24
Sześć rodzin ofiar katastrofy kolejowej pod Szczekocinami, których sytuacja materialna jest najtrudniejsza, otrzyma jednorazową pomoc w wysokości 20-30 tys. zł - poinformowało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.
rozwiń zwiń