Gesine Schwan "pomagała zrozumieć Polskę"

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2012 13:21
Niemiecka politolog profesor Gesine Schwan, odebrała w Berlinie polską odznakę Bene Merito. Wyróżnieniem uhonorował ją goszczący w niemieckiej stolicy minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Audio
Gesine Schwan
Gesine SchwanFoto: Heinrich-Böll-Stiftung

Medal przyznawany jest za zasługi dla promocji Polski w świecie. Profesor Gesine Schwan to była pełnomocnik rządu w Berlinie do spraw stosunków z Polską. Gesine Schwan to jedna z najbardziej zasłużonych osób w najnowszej polsko-niemieckiej historii. Jej rodzice byli Niemcami, ale pochodzili z Lublińca na Śląsku. Ona sama studiowała w Polsce i nauczyła się polskiego. - Polska jest częścią mojej osoby. Jestem bardzo wdzięczna, że dla Polaków jestem osobą lubianą i honorowaną - powiedziała profesor Schwan w czasie uroczystości w Berlinie. Gesine Schwan przez pięć lat była pełnomocnikiem niemieckiego rządu do spraw stosunków z Polską.

- My Polacy szczególnie pamiętamy i doceniamy ludzi, którzy wypowiadali się z odwagą o polskiej Solidarności, gdy wymagało to odwagi. Profesor Schwan przyczyniała się do lepszego zrozumienia Polski i Polaków w tamtych czasach, ale także w czasach wolności - podkreślał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Medal Bene Merito jest nadawany przez polskiego ministra spraw zagranicznych od 2,5 roku. Wśród obcokrajowców, którzy otrzymali to wyróżnienie są m.in. prof. Norman Davies, Szewach Weiss, Mykoła Riabczuk i Zsolt Nemeth.

IAR, agkm

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach>>>

Czytaj także

Sikorski w Berlinie: rozmowy z Ławrowem i Westerwellem

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2012 06:34
W Berlinie odbędzie się spotkanie w formule tzw. trójkąta królewieckiego. Tematy to relacje UE-Rosja, bezpieczeństwo, wejście w życie umowy o małym ruchu granicznym (MRG) między Polską i Rosją.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sikorski pisze list: bo nie było języka polskiego

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2012 13:21
Szef MSZ Radosław Sikorski napisał list do dyrektora hotelu w Berlinie, w którym nocował. Nie było tam polskich stacji TV. Zachęca innych, żeby również upominali się o język polski w miejscach, które odwiedzają.
rozwiń zwiń