Korwin-Mikke: trzeba będzie tych złodziei pogonić siłą

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2012 14:02
Janusz Korwin-Mikke spotkał się z protestującymi przed Sejmem przeciwko reformie emerytalnej członkami "Solidarności".
Audio
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-MikkeFoto: PAP/Grzegorz Jakubowski

Janusz Korwin-Mikke namawiał związkowców do przesłania ustawy emerytalnej do Trybunału Konstytucyjnego. Przypominał, że związki zawodowe, w odróżnieniu od partii politycznych, mogą kierować takie wnioski. Korwin-Mikke dodał, że jeśli to nie pomoże w sprawie emerytur, to "trzeba będzie tych złodziei pogonić siłą, nie ma innego wyjścia".
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
W Sejmie trwa debata nad wnioskiem o referendum w sprawie reformy emerytalnej. Głosowanie nad solidarnościowym wnioskiem o referendum odbędzie się około godziny 17.

Związkowcy nie godzą się na rządowe plany podniesienia i zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67 lat. Chcą, żeby Polacy w referendum odpowiedzieli na pytanie, czy są za utrzymaniem dotychczasowego wieku emerytalnego, czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. W lutym Solidarność złożyła w Sejmie prawie 1,4 mln podpisów pod wnioskiem o takie referendum.

Protest "S" w stolicy przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego trwa od poniedziałku. Wcześniej związkowcy protestowali przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.

IAR,PAP,kk

Czytaj także

Ważą się losy referendum ws. reformy emerytalnej

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2012 09:33
Sejm rozpatruje wniosek NSZZ "Solidarność". Związkowcy nie godzą się na rządowe plany podniesienia i zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67. roku życia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosati: propozycja "S" to polityczna manipulacja

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2012 11:57
PO jest przeciwna referendum w sprawie wieku emerytalnego i wnosi o odrzucenie wniosku w tej sprawie - powiedział w Sejmie poseł PO Dariusz Rosati.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Solidarność" przed Sejmem: gwizdy i wybuchy petard

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2012 12:29
wWedług szacunków służb porządkowych, demonstracja liczy ok. 10 tys. osób.
rozwiń zwiń