X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Odkrywca Ameryki synem polskiego króla?

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2012 19:30
Takiego zdania jest portugalski historyk, wykładający w USA Manuela Rosy. Po 20 latach badań opublikował książkę "Kolumb. Historia nieznana" w której stawia tezę, że odkrywca był synem Władysława Warneńczyka.
Domniemany portret Krzysztofa Kolumba pędzla Sebastiano del Piombo
Domniemany portret Krzysztofa Kolumba pędzla Sebastiano del PiomboFoto: Wikimedia/domena publiczna

Zdaniem badacza dotychczasowe wersje starające się tłumaczyć pochodzenie Kolumba są nieprawdopodobne. Manuel Rosa podkreśla, że przez 10 lat swoich badań starał się je potwierdzić, ale kolejne zdobywane informacje coraz bardziej podważały istniejące teorie.
Nie jest możliwe jego zdaniem aby,  jak głosi najpopularniejsza z teorii, 25-letni prosty syn genueńskiego tkacza po wyemigrowaniu do Portugalii w kilka lat nie tylko nauczył się języka obcego, ale także opanował czytanie, pisanie, zdobył szeroką wiedzę z matematyki, geografii i nawigacji i ożenił się z arystokratką - Filipą Moniz de Perestrelo . Ślubu miał miejsce w 1479 roku, wtedy jeszcze nikt o Kolumbie nie słyszał, więc jego sukcesy nie mogą tłumaczyć zdobycia żony z wyższej klasy społecznej. Teoria ta nie tłumaczy także w jaki sposób potomek rzemieślnika z obcego kraju dostał się w najbliższe otoczenie króla Portugalii Jana II.

Historyk portugalskiego pochodzenie dowodzi, że Kolumb starał się ukryć swoje prawdziwe pochodzenie. On sam używał nazwiska Colon, kiedy jednak w pisownię wkradł się błąd i zaczęto o nim pisać  Columbus nigdy nie próbował tego sprostować. Co niezbicie dowodzi, że ukrycie prawdziwej tożsamości było dla niego korzystne. Za szlacheckim pochodzeniem Krzysztofa Kolumba przemawia jego małżeństwo z arystokratką, gruntowne wykształcenie i pozycja na dworze królewskim. - Tylko osoba z możnego rodu dostępowała w tamtych czasach takich przywilejów - powiedział Manuela Rosy. Za polskimi korzeniami odkrywcy Ameryki jego zdaniem przemawia także wygląd rudawe włosy, jasna karnacja, niebieskie oczy i orli nos - taki sam jak miał Władysław Warneńczyk.
Władysław Warneńczyk żył długo i szczęśliwie?
Teoria Portugalczyka budzi wątpliwości także dlatego, że Władysław III został uznany za zmarłego podczas bitwy z Turkami w 1444 roku  pod Warną. Naukowiec jest zdania, że król Polski i Węgier nie zginął, a zaginął. Co jego zdaniem było celowym działaniem monarchy, który chciał odejść z polityki. Ciała króla nigdy nie odnaleziono, choć powinno być ono stosunkowo łatwe do zidentyfikowania. 20 -letni król miał bowiem 6 palców u jednej ze stóp. Badacz przypomina, że istnieją przekazy mówiące o tym, że Władysław uszedł z bitwy z życiem i osiadł na Maderze, jako Henrique Alemao , czyli Henryk Niemiec. Władca Portugalii nadał mu tam ziemię. Około 1450 roku dwaj polscy franciszkanie zostali wysłani, aby to sprawdzić i przysięgali później na Biblię, że spotkali na Maderze prawdziwego Władysława Warneńczyka. Próbowali namówić do na powrót do kraju, bezskutecznie, Kolejna informacja o tym, że król przeżył bitwę została odnaleziona prze Leopolda Kielanowskiego w archiwum zakonu krzyżackiego. W XVI wieku potomkowie Henryka Niemca udowodnili na dworze hiszpańskim, że pochodzą z rodu polskich królów.

Portret
Portret Władysława Warneńczyka autorstwa Jana Matejki domena publiczna

Manuel Rosa zwraca także uwagę, że Krzysztof Kolumb mieszkał w pewnym okresie swojego życia na Maderze, w tym samym miejscu gdzie znajdował się dwór tajemniczego rycerza. Zwraca on także uwagę, że podróżnik podpisywał listy monogramem, na którym widać literę S. Wiadomo, że syn Henryka Niemca miał na imię Segismundo czyli Zygmunt, a to imię używane wśród Jagiellonów. - Ostatecznych dowodów mogłoby dostarczyć badania porównawcze DNA, na które jednak nie zdecydowali się książęta Sanguszkowie, żyjący potomkowie Jagiellonów - powiedział historyk, dodając, że odejścia z polityki zdarzały się w średniowieczu. Koronę 25 lat po zniknięciu Warneńczyka porzucił portugalski król Alfons V.
Książka "Kolumb. Historia nieznana" ukazała się nakładem wydawnictwa Rebis. Z historykiem rozmawiała Agata Szwedowicz.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
PAP, gs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak