Rosja: za dużo demonstracji. Władza chce zmienić prawo

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2012 07:19
Posłowie rządzącej partii Jedna Rosja przygotowali projekt poprawek do ustawy o zgromadzeniach, w którym za nielegalne protesty grozić będą olbrzymie kary.
Audio
Rosja: za dużo demonstracji. Władza chce zmienić prawo
Foto: Leonid Faerberg/Wikimedia Commons/CC

W piątek nowe przepisy, w pierwszym czytaniu, rozpatrzy Duma Państwowa.
Poprawki przygotowane przez Jedną Rosję inspirowane są trwającymi w Moskwie demonstracjami opozycji. Antyputinowskie wiece i pikiety prowadzone są przez kilkuset zwolenników opozycji, którzy wypędzani przez policję z jednego miejsca przenoszą się w inne.
Prorządowym posłom się to nie podoba i chcą aby sądy surowiej karały demonstrantów. I tak za zorganizowanie nielegalnej akcji jej organizatorzy musieliby zapłacić grzywnę w wysokości półtora miliona rubli. Obecnie maksymalna kara wynosi 50 tysięcy. Natomiast dla uczestników demonstracji kara finansowa wzrosłaby z 5 tysięcy do miliona rubli.
Przeciwko zaostrzeniu prawa są posłowie partii komunistycznej, Sprawiedliwej Rosji i Liberalno Demokratycznej Partii Rosji. Zapowiadają oni, że wyjdą z sali obrad jeśli rzeczywiście Jedna Rosja wprowadzi do porządku głosowanie nad poprawkami do ustawy o zgromadzeniach.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR,kk

Czytaj także

W Moskwie znów protestują. Są kolejni zatrzymani

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2012 10:10
Rosyjska opozycja nie składa broni. Mimo zatrzymania 20 osób i rozpędzenia pikiety na Czystych Prudach w Moskwie, przeciwnicy Władimira Putina postanowili kontynuować protest.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polski zespół zagrał dla rosyjskiej opozycji

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2012 09:38
Wokalistka Ramona Rey i klawiszowiec Igor Czerniawski wystąpili w moskiewskich Czystych Prudach na demonstracji przeciwko łamaniu praw obywatelskich.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Opozycja planuje akcję bez końca: Lato Wolności

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2012 12:23
Rosyjska opozycja chce zamienić antyputinowski protest w festiwal wolności. Z taką propozycją wystąpili politycy i artyści wspierający demonstracje przeciwko prezydenturze Władimira Putina.
rozwiń zwiń