Sprzedali 233 niemowlęta, usłyszeli wyroki

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2012 15:46
Stojąca na czele działającej w Chinach bandy 51-letnia kobieta została skazana na karę śmierci. Pozostałych 35 przestępców dostało długoletnie wyroki więzienia.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: sxc.hu

Wśród 35 członków gangu, 28 osób to kobiety w wieku od 20 do 65 lat.
Według gazety "Xiandaikuaibao" grupa przestępcza od końca roku 2009 do sierpnia 2010 roku porywała niemowlęta w prowincji Yunnan na południu Chin, wywoziła je do środkowych Chin i tam sprzedawała. Cena za chłopca wynosiła 30 tys. juanów (około 15 tys. złotych), a za dziewczynkę - 10 tys. juanów. Przy transporcie dzieci zatrudnieni byli kurierzy, którzy za jeden kurs dostawali od 3,5 tys. do 4,5 tys. juanów.
Przy okazji tej sprawy w Chinach rozgorzała dyskusja dotycząca kara za tego rodzaju przestępstwo. Prawodawstwo chińskie jest bardzo surowe wobec porywaczy dzieci, natomiast za ich kupno grożą bardzo lekkie kary albo nie jest to w ogóle czyn karalny.
Znikające dzieci
W Chinach porwania dzieci zdarzają się bardzo często. W listopadzie 2011 roku podczas wielkiej akcji policji przeprowadzonej w 10 prowincjach aresztowano 608 osób podejrzanych o porywanie dzieci. 178 niemowląt udało się odnaleźć i uratować przed sprzedażą. Poza porwaniami zdarzają się przypadki sprzedaży drugiego dziecka przez samych rodziców.
Władze chińskie wprowadziły "politykę jednego dziecka" w 1977 roku w celu ograniczenia wielkiego przyrostu naturalnego. Za posiadanie drugiego dziecka należy wnieść karną opłatę, a za trzecie dziecko - poza karą finansową - matki poddawane są często przymusowej sterylizacji. Wysokość kary powiązana jest z zarobkami rodziców i w zależności od regionu jest równowartością od 2 do 4 lat pełnych dochodów.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

PAP, kk

Czytaj także

Co zrobić, gdy zmarło moje jedyne dziecko?

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2010 11:17
To pytanie zadają sobie chińscy rodzice. Problem ten stał się na tyle poważny, że zmusił rząd do zajęcia się sprawą polityki jednego dziecka.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Chińskie dzieci były nielegalnie sprzedawane do adopcji w USA i Holandii

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2011 05:00
Magazyn "Caixin" pisze, że urzędnicy lokalnej komisji planowania rodziny w prowincji Hunan siłą odbierali rodzinom dzieci, jeśli stwierdzono naruszenie "polityki jednego dziecka".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Chiny złagodzą politykę jednego dziecka?

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2011 10:40
Najbardziej zaludniony region Chin chce odejścia od restrykcyjnej polityki rządu centralnego.
rozwiń zwiń