Sąd: można obrażać szefa, ale nie za często

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2012 11:24
Pewien pracownik został zwolniony dyscyplinarnie, po tym, jak powiedział swojej szefowej, by... "poszła do diabła" (złagodzona wersja oryginalnej wypowiedzi).
Sąd: można obrażać szefa, ale nie za często
Foto: sxc.hu

Incydent miał miejsce się we Włoszech, w jednej z firmy z regionu Abruzji. Zwolniony sprawę skierował do sądu. Sąd orzekł, że wyrzucenie z pracy było w tym przypadku nieuzasadnione, gdyż użycie przekleństwa miało charakter epizodyczny.
Firma odwołała się od tego wyroku. Jej przedstawiciel powiedział, że surowa kara była reakcją na "wyjątkowo obelżywe zachowanie" i to - jak podkreślił - wobec kobiety. Apelacja została przez Sąd Najwyższy odrzucona.
Sąd Najwyższy uznał, że niecenzuralna sporadyczna wypowiedź nie może stanowić podstawy do zwolnienia pracownika, ponieważ nie świadczy ona o jego "woli nieprzestrzegania dyscypliny i niesubordynacji" i mieści się w granicach "werbalnego braku umiaru".
Firma, na mocy wyroku, musi ponownie zatrudnić mężczyznę i zwrócić mu koszty wynajęcia adwokata w wysokości 2,5 tys. euro.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
PAP, kk

Zobacz więcej na temat: firma Sąd Najwyższy Włochy
Czytaj także

Wyzyskiwani Polacy wywalczyli odszkodowania

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2012 19:42
Sąd pracy w Cardiff w Walii przyznał w sumie 251 tys. funtów odszkodowań 14 polskim robotnikom.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Idź do szefa i niech płaci

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2012 13:38
Krzysztof Gąsior (prawnik): Zgodnie z przepisami prawa pracy każdy pracownik jest uprawniony do takiego samego wynagrodzenia, za taką samą pracę albo za pracę o takiej same wartości.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Pracodawca ma prawo sprawdzać twoją pocztę

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2012 11:28
Katarzyna Tryniszewska (ekspert prawa pracy): W pracy nie powinniśmy wysyłać prywatnych maili i zajmować się swoimi sprawami.
rozwiń zwiń