Przygotowywany przez nich projekt ustawy ma zwalczać internetowych ekstremistów i chronić dzieci przed negatywnymi treściami.
Ustawa jest już prawie gotowa i ma być przyjęta w ciągu najbliższych tygodni. Jej podstawowym zadaniem jest ochrona nieletnich przed złym wpływem Internetu. Jednak deputowani Jednej Rosji planują pójść dalej i uniemożliwić rozprzestrzenianie w Internecie treści ekstremistycznych lub szkodliwych dla państwa.
Nowe przepisy dawałyby możliwość stworzenia specjalnego rejestru „niepożądanych stron internetowych” i automatycznego ich blokowania. Przeciwko tak daleko idącej ingerencji państwa w niezależny Internet protestują posłowie opozycji. Ilja Ponomariow ze Sprawiedliwej Rosji uważa, że przyjęcie takiego prawa naruszałoby kolejna sferę wolności obywatelskich w Rosji. W opinii niezależnych ekspertów władze Rosji chcą kontrolować sieć ze względu na wzrost jej znaczenia w organizowaniu antyrządowych demonstracji.
IAR/agkm