Jak poinformował rzecznik Państwowej Straży Pożarnej, Paweł Frątczak kobietę uratował pracownik stacji, który wyciągnął ją z płonącego pojazdu. Portal e-garwolin.pl podaje, że według świadków zdarzenia na tylnym siedzeniu auta podróżowało około 12-letnie dziecko, które na szczęście nie ucierpiało w zdarzeniu.
Na stacji znajdowały się dwa zbiorniki w których było 6 tys. litrów gazu propan-butan, które tak jak i auto się stanęły w płomieniach. Na miejscu znajdowała się również cysterna z 6 tys. l oleju opałowego, którą strażacy schładzali. W akcji uczestniczyło 19 zastępów straży pożarnej z całego powiatu.
Z okolicznych zabudowań ewakuowano 20 osób.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
PAP,e-garwolin.pl, gs