Na Woodstocku polała się krew. Już około 400 litrów

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2012 11:26
Uczestnicy festiwalu w Kostrzynie nad Odrą oddają krew. Do tej pory regionalne centra krwiodawstwa zebrały już około 400 litrów tego cennego płynu.
Audio
  • Krzysztof Piwowarczyk z zielonogórskiej stacji krwiodastwa
Oddawanie krwi na Przystanku
Oddawanie krwi na PrzystankuFoto: PAP/Lech Muszyński

W tym roku nieopodal Przystanku Woodstock stacjonują dwa centra krwiodawstwa, z Poznania i Zielonej Góry. Krzysztof Piwowarczyk z zielonogórskiej placówki powiedział, że jest dumny z około 800 osób, które podzieliły się już krwią na tegorocznym festiwalu. Każdy z donatorów oddaje 450 mililitrów. To oznacza, że w Kostrzynie nad Odrą zebrano już około 400 litrów.
Marcin Szmecht, który pobiera krew na festiwalu, zapewnia, że procedura donacji jest prosta i nie zabiera wiele czasu. Każda osoba, która przychodzi do centrum jest rejestrowana i badana. Wypełnia też ankietę na temat stanu zdrowia. Następnie donator oddaje małą próbkę krwi, która jest badana. Jeżeli wszystkie etapy tej procedury wypadają pomyślnie, uczestnik festiwalu może zostać dawcą.
Krwią może podzielić się każdy, kto jest trzeźwy i zdrowy. Musi być też pełnoletni i mieć przy sobie dokument potwierdzający tożsamość. W czasie ubiegłorocznego Przystanku Woodstock zebrano prawie 1,4 tysiąca litrów. To oznacza, że oddały ją prawie 3 tysiące osób.

Zobacz naszą galerię - DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

sg

Czytaj także

Tegoroczny Woodstock jak zwykle jest wyjątkowy

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2012 19:39
Na Woodstocku pojawił się jeden z powstańców, Jerzy Łuczyński. - Chciał tam być w Godzinie W - opowiada Jerzy Owsiak. - Przybył z listem dla młodzieży, by nawiązać do tradycji. Ale nie tej zbrojnej, tylko tej związanej z honorem ludzi jego pokolenia.
rozwiń zwiń