Były ochroniarz Leonida Kuczmy zatrzymany

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2012 15:38
To on jest odpowiedzialny za skandal, jaki wybuchł po ujawnieniu nagrań, które miały zostać zarejestrowane w gabinecie byłego prezydenta Ukrainy.
Audio
Były ochroniarz Leonida Kuczmy zatrzymany
Foto: je1196/sxc.hu/cc

Mykoła Melnyczenko został zatrzymany na lotnisku we włoskim Neapolu na podstawie listu Interpolu - poinformował ukraiński MSZ. Od września 2011 roku Melnyczenko był poszukiwany przez ukraińskie władze w związku ze śledztwem dotyczącym ujawnienia tajemnicy państwowej, podrabiania dokumentów i przekroczenia uprawnień służbowych.
W 2000 roku były ochroniarz Kuczmy ujawnił nagrania, które miały pochodzić z gabinetu prezydenta. Na taśmach głos podobny do głosu ówczesnego szefa państwa miał się domagać likwidacji dziennikarza Georgija Gongadzego. W tym samym roku reporter został zabity.
Dotąd nie ustalono, czy taśmy są oryginalne. Niemniej jednak ich ujawnienie wywołało falę niezadowolenia społecznego. Melnyczenko wyjechał wtedy do Stanów Zjednoczonych, gdzie uzyskał azyl polityczny.
Adwokat Melnyczenko uważa, że mężczyzna powinien zostać wydalony do USA, ponieważ jest objęty programem ochrony świadków. Nie wykluczone jednak, że trafi on na Ukrainę.
Gongadze był założycielem niezależnego portalu "Ukraińska Prawda”. Zajmował się dziennikarstwem śledczym. Prokuratura Generalna ustaliła, że wykonawcą morderstwa był aresztowany dwa lata temu funkcjonariusz MSW Ołeksij Pukacz, który działał na bezpośrednie polecenie ówczesnego szefa tego resortu Jurija Krawczenki. Ten ostatni popełnił samobójstwo w dość niejasnych okolicznościach w 2005 roku.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, kk

Czytaj także

Proces Pukacza: "zabiłem na polecenie Kuczmy"

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2011 19:40
B. generał MSW Ołeksij Pukacz przyznał w sądzie, że zabił dziennikarza Georgija Gongadzego. Powtórzył, że zabójstwo to zlecił m.in. były prezydent. Poinformował o tym były współpracownik Gongadzego, Ołeksij Podolski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ukraina i wolność słowa 11 lat po śmierci Gongadze

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2011 21:35
Około 500 osób zebrało się wieczorem w centrum Kijowa, aby uczcić pamięć zabitego 11 lat temu dziennikarza Georgija Gongadzego. Po raz pierwszy w czasie przemarszu z placu Niepodległości do budynku Administracji Prezydenta wykrzykiwano hasła polityczne.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kuczma nie odpowie za śmierć Gongadzego. Brak dowodów

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2011 10:32
Sąd kijowski zamknął sprawę karną wobec b. prezydenta Leonida Kuczmy w związku z zabójstwem dziennikarza Georgija Gongadzego. Została ona wszczęta w marcu.
rozwiń zwiń