Na oskarżenia natychmiast zareagowali przedstawiciele Mitta Romneya. - Sztab wyborczy Baracka Obamy stara się za wszelką cenę oczernić naszego kandydata. To podłe i obrzydliwe - mówiła w telewizji Fox News Andrea Saul przedstawicielka biura prasowego.
W spocie przedstawiciele Baracka Obamy zaprezentowali wypowiedź Joe Soptica. Opowiada on, że stracił pracę po przejęciu jego firmy przez przedsiębiorstwo, zarządzane przez Romneya. Firma zbankrutowała, a on sam utracił prawo do ubezpieczenia zdrowotnego. W konsekwencji nie był w stanie zapewnić leczenia swojej żonie, która zmarła na raka.
Przedstawiciele Mita Romneya twierdzą, że historia jest przedstawiona w kłamliwy sposób. Według ich wersji przejęcie miało miejsce w 2001 roku, kiedy ich kandydat nie był już szefem tej firmy, a kobieta zmarła w 2006 roku. Jej śmierć nie miała więc nic wspólnego z losami przedsiębiorstwa.
IAR, ei