Rosja odpowiada Obamie. Jest przeciwko interwencji w Syrii

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2012 17:41
Siergiej Ławrow zareagował tym samym na wczorajszą wypowiedź Baracka Obamy, który stwierdził, że do interwencji dojdzie, jeśli siły Baszara al-Assada użyją broni chemicznej.
Rosja odpowiada Obamie. Jest przeciwko interwencji w Syrii
Foto: PAP/EPA/MARKKU OJALA

Zdaniem Ławrowa, światowe mocarstwa powinny jedynie ustalić warunki negocjacji pokojowych, a nie wzywać do zmiany władzy w Syrii. Rosyjski minister skrytykował jednocześnie syryjski reżim za "niewystarczające działania" prowadzące do zakończenia konfliktu.
Tymczasem syryjscy rebelianci poinformowali dziś, że kontrolują ponad dwie trzecie Aleppo, największego miasta w kraju. Dowódcy Syryjskiej Wolnej Armii dodają, że codziennie przejmują nowe dzielnice. Trudno jednak zweryfikować te deklaracje, bowiem strona rządowa zaprzecza tym doniesieniom.
Podczas ostrzału Aleppo zginęła w poniedziałek japońska dziennikarka, 45-letnia Mika Yamamoto. Tymczasem siły wierne Baszarowi al-Assadowi zatrzymały dwóch dziennikarzy arabskiej telewizji Al-Hurra. W trakcie syryjskiego konfliktu zginęło już 4 zagranicznych korespondentów.

Zobacz galerię: dzień na zdjęciach >>>

sg

Czytaj także

Kreml: mamy nadzieję, że Syria nie użyje broni chemicznej

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2012 19:20
W oficjalnym komunikacie Moskwa przypomina, że władze w Damaszku już w 1968 roku podpisały międzynarodową konwencję o nie używaniu tego typu broni.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja przeciw strefie zakazu lotów nad Syrią

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2012 16:38
Informację o stanowisku władz Kremla przekazała telewizja Sky New Arabia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Barack Obama grozi atakiem na Syrię

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2012 06:29
Amerykański prezydent zagroził, że jeśli w tym kraju dojdzie do użycia broni chemicznej, to USA mogą zdecydować się na akcje zbrojną.
rozwiń zwiń