X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Pan Lodowego Ogrodu" tom 4. tuż, tuż

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2012 14:35
6 grudnia do księgarń trafi ostatnia część powieści Jarosława Grzędowicza, która zdobyła wszystkie najważniejsze nagrody w polskiej fantastyce.
Fragment okładki autorstwa Piotra Cieślińskiego
Fragment okładki autorstwa Piotra CieślińskiegoFoto: fabrykaslow.com.pl

Pierwszy tom został wydany przez oficynę Fabryka Słów w 2005 r. zgarnął  Nagrodę im. Janusza A. Zajdla, Śląkfę, Nautilusa i Sfinksa. Trzecim tomem powieści autor zdobył kolejnego Sfinksa i Nautilusa. Kolejne części niecierpliwie wyczekiwane przez czytelników, pojawiają się co dwa lata. Uczyniły one z Grzędowicza jednego z najbardziej rozpoznawalnych pisarzy fantastycznych w Polsce.

Powieść opowiada historię Vuko Drakkainena wysłanego na ratunek naukowcom pracującym na planecie Midgaard, gdzie badają pierwszą antropoidalną cywilizację odkrytą w Kosmosie. Oficjalnie jakakolwiek ingerencja jest surowo zabroniona. Akcję ratunkową utrudnia... magia nie tylko wpływająca na świat, ale też zmieniająca samych bohaterów.

Będzie kolejny "Zajdel"?

Ostatnia część historii Vuko Drakkainena i kai tohimona klanu Żurawia ma trafić do sklepów przed świętami Bożego Narodzenia. Czy jednak uda się autorowi zakończyć powieść, która według jego pierwotnych planów miała się zmieścić w jednym tomie?

Jarosław Grzędowicz jest pierwszym w historii laureatem literackiej Nagrody im. Janusza A. Zajdla który zdobył dwie statuetki w jednym roku za Powieść oraz Opowiadanie roku. W 2005 otrzymał je za "Pana Lodowego Ogrodu, t.1" i opowiadanie "Wilcza zamieć" (z antologii "Deszcze niespokojne"). W roku 2007 uhonorowany został kolejnym Zajdlem - za "Popiół i kurz. Opowieść ze świata Pomiędzy".

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Fabryka Słów, polskieradio.pl, gs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pisze się czwarta część "Pana Lodowego Ogrodu"

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2012 16:33
"Pan Lodowego Ogrodu" to książka okrzyknięta publikacją ostatniego dziesięciolecia, a każda jej część ukazuje się pod patronatem Czwórki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grzędowicz: talent pisarski należy uznać za rodzaj uszkodzenia mózgu

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2012 18:21
Kiedy pisarza dopadnie "wena", ten siada i pisze, aż zastanie go blady świt. Jarosławowi Grzędowiczowi także zdarza się więc "zarywać" noce, bo, jak mówi pisarz, "skończenie książki to fantastyczny moment, więc jadę, ile się da".
rozwiń zwiń