"Umowę Ukrainy z UE blokuje sprawa Tymoszenko"

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2012 20:10
Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz wyraził przekonanie, że po październikowych wyborach na Ukrainie droga do integracji będzie otwarta. Komisarz Stefan Fuele uważa jednak, że przeszkodą jest los Julii Tymoszenko.
Ukraińska opozycja: wiktor Janukowycz chowa głowę w piasek
Ukraińska opozycja: wiktor Janukowycz chowa głowę w piasekFoto: PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz próbował w piątek bagatelizować wpływ sprawy uwięzionej byłej premier Julii Tymoszenko na stosunki swego kraju z UE, lecz unijny komisarz Stefan Fuele oświadczył, że sprawa blokuje ostateczne zawarcie umowy Ukraina-UE.

Przemawiając na forum Jałtańskiej Strategii Europejskiej (YES) Janukowycz wyraził przekonanie, że po październikowych wyborach parlamentarnych na Ukrainie wszelkie obawy UE znikną, a drogę integracji z Unią Ukraina przejdzie do końca. Nie wyjaśnił, w jaki sposób wybory miałyby rozwiązać sporne kwestie.

Szef państwa przyznał, że w ostatnim czasie integracja Ukrainy z UE spowolniła z powodu pojawienia się dodatkowych pytań Brukseli do władz w Kijowie.
Unia Europejska odłożyła podpisanie parafowanej w marcu umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE, m.in., w związku ze sprawą skazanej na karę siedmiu lat więzienia byłej premier Julii Tymoszenko, która - zdaniem Brukseli - prześladowana jest z przyczyn politycznych. Tymoszenko nie będzie mogła uczestniczyć w wyborach.

Zapytany o sprawę Tymoszenko przez byłego polskiego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który - jak pisze Reuters - był moderatorem spotkania, Janukowycz nie odpowiedział, wymienił za to listę osiągnięć gospodarczych i reform. Podkreślił, że Ukraina zbliża się do europejskich standardów dzięki reformom, które są przeprowadzane od ponad dwóch lat.

Po rozmowach z Janukowyczem unijny komisarz ds. rozszerzenia Stefan Fuele powiedział jednak, że sprawa Tymoszenko pozostaje przeszkodą w zawarciu umowy stowarzyszeniowej między UE a Ukrainą. Fuele oświadczył, że w celu zawarcia takiej umowy niezbędne jest uporanie się z kilkoma zagadnieniami, jak wolne i uczciwe wybory, wybiórcze stosowanie prawa i kontynuowanie reform.

Fundacja Jałtańskiej Strategii Europejskiej (YES) została założona i jest finansowana przez ukraińskiego biznesmena Wiktora Pinczuka, prywatnie zięcia byłego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy. Fundacja YES zaprasza do Jałty czołowych polityków europejskich i światowych. Byli to już m.in. były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair oraz były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder. Aleksander Kwaśniewski jest szefem zarządu fundacji.

PAP/agkm

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

Czytaj także

Ukraińskie media będą nadawać po węgiersku?

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2012 18:54
W położonym na ukraińskim Zakarpaciu mieście Berehowe język węgierski został uznany za regionalny.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kijów: demonstracja w obronie wolnych mediów

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2012 15:47
Około 3 tysięcy ludzi wzięło udział w manifestacji poparcia dla opozycyjnego kanału TVi.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zniknął kanał TV. Tysiące widzów protestują

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2012 19:46
Około trzech tysięcy osób wzięło udział w manifestacji poparcia dla opozycyjnego kanału TVi zorganizowanej w stolicy Ukrainy - Kijowie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Unijny ambasador, Polak, zaczął pracę w Kijowie

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2012 15:56
Jan Tombiński, nowy unijny ambasador w Kijowie, przystąpił do wykonywania obowiązków.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Buzkowi zabroniono widzenia z Tymoszenko

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2012 14:12
Minister spraw zagranicznych Szwecji Karl Bildt i były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek nie otrzymali zgody na widzenie z Julią Tymoszenko.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wojna samochodowa między Moskwą i Kijowem

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2012 12:30
Kolejna wojna handlowa rosyjsko-ukraińska. Ukraina wprowadziła podatek ekologiczny na sprowadzane z Rosji samochody.
rozwiń zwiń