X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Los gazu łupkowego niepewny. "Chcą moratorium"

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2012 06:12
Komisja środowiska Parlamentu Europejskiego ma przyjąć raport o gazie łupkowym. Autor obawia się, że zwolennicy gazu z łupków mogą przegrać.
Audio
Los gazu łupkowego niepewny. Chcą moratorium
Foto: Wikimedia Commons/Ruhrfisch

Europosłowie z komisji środowiska przyjmą raport na temat gazu łupkowego autorstwa polskiego deputowanego - Bogusława Sonika. Na razie jest on korzystny dla zwolenników gazu niekonwencjonalnego, ale jego przeciwnicy zapowiadają zaostrzenie wymowy dokumentu.

We wtorek inny raport przyjęła komisja do spraw energii i przemysłu, w której zwycięsko z pojedynku na argumenty wyszli właśnie zwolennicy gazu łupkowego. Dokument mówi o korzyściach dla gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego. W raporcie, którym zajmą się europosłowie z komisji do spraw środowiska, Bogusław Sonik przekonuje, że nie są potrzebne nowe, zaostrzone unijne regulacje środowiskowe i zakazy. Podkreśla, że wydobycie gazu łupkowego jest bezpieczne jeśli stosowane są nowoczesne i bezpieczne technologie. Ale dokument może być jeszcze zmieniony. - Są poprawki bardzo daleko idące, nawet wzywające do wprowadzenia moratorium na skalę europejską. Do ostatniego momentu mogą się różne rzeczy wydarzyć- powiedział Bogusław Sonik.

Na wprowadzenie zmian liczy belgijska europosłanka z grupy Zielonych Isabelle Durant. - Mam nadzieję, że wzięte pod uwagę będą kwestie środowiskowe i problemy społeczne dotyczące wydobycia gazu łupkowego - powiedziała. Po przyjęciu w komisji, raport trafi do zaakceptowania jeszcze w tym roku na sesję plenarną. Nie będzie on prawnie wiążący, ale będzie głosem politycznym Parlamentu Europejskiego i pokaże która grupa - zwolenników, czy przeciwników gazu łupkowego jest silniejsza.

Raport Komisji Europejskiej

Warto przypomnieć, że w piątek 7 września poinformowano o innym raporcie o łupkach, na zlecenie Komisji Europejskiej. Zgodnie z nim zanieczyszczenie wód gruntowych, powierzchniowych oraz powietrza to największe ryzyka dla ludzi i środowiska związane z wydobyciem gazu łupkowego. Raport wskazuje też na luki w istniejącym prawie UE.

Komentując raport, ekspert ds. polityki energetycznej w Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego, dr Mariusz Ruszel powiedział, że ta analiza "nie utopi" gazu łupkowego w Europie, ale na pewno opóźni jego eksploatację. - To, co chcą autorzy raportu osiągnąć, to czas - zaznaczył. Jak dodał, "branża energetyczna jest grą interesów różnych środowisk. Dlatego raporty z narzuconą tezą są wykorzystywane jako instrument wywierania wpływu". Przypomniał, że AEA Technology, która przygotowała analizę, jest brytyjską firmą, która powstała w wyniku prywatyzacji brytyjskiego oddziału agencji ds. energii atomowej. "W 2007 roku przygotowywała też raport dla rosyjskiego Gazpromu ws. projektu Sachalin-2" - podkreślił.

IAR/PAP/agkm

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Raport KE ciosem dla polskich łupków

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2012 22:14
- Wydawanie takich ocen zza urzędniczego biurka jest wprowadzaniem opinii publicznej w błąd - skomentował unijne zapowiedzi polski minister skarbu Mikołaj Budzanowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

NIK zaczyna kontrolę w sprawie gazu łupkowego

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2012 08:09
Najwyższa Izba kontroli przeprowadzi audyt działań administracji publicznej, w związku z poszukiwaniem gazu łupkowego w Polsce. Kontrolę rozpocznie panel ekspertów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezydent Francji: nie pozwalam na gaz łupkowy

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2012 18:40
Prezydent Francji zdecydowanie sprzeciwia się wydobyciu gazu łupkowego. Za priorytetowe Francois Hollande uznał sprawy ochrony środowiska.
rozwiń zwiń