Otwarcie cmentarza w Kijowie w cieniu kampanii

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2012 07:03
Spotkania z przedstawicielami władz i liderami opozycji, a także uroczyste otwarcie cmentarza w Bykowni, to główne punkty wizyty Bronisława Komorowskiego na Ukrainie.
Audio
Prezydent RP Bronisław Komorowski (P) i prezes ROPiM Andrzej Kunert (L), podczas otwarcia w Warszawie, wystawy pt. Polski cmentarz wojenny w Kijowie-Bykowni
Prezydent RP Bronisław Komorowski (P) i prezes ROPiM Andrzej Kunert (L), podczas otwarcia w Warszawie, wystawy pt. "Polski cmentarz wojenny w Kijowie-BykowniFoto: PAP/Jacek Turczyk

Prezydent udaje się do Kijowa w środę wieczorem. Zamierza rozmawiać o relacjach Ukrainy z Unią Europejską i kwestiach gospodarczych.

Jak można nieoficjalnie usłyszeć w Pałacu Prezydenckim, ta wizyta jest trudna ze względu na przedwyborczy okres na Ukrainie. Wybory parlamentarne w tym kraju zaplanowano na 28 października. Sprawy nie ułatwia także fakt, że - według niektórych - wciąż nie wiadomo, czy Ukrainie bliżej do Brukseli czy też do Moskwy. - Strona polska chciałaby zrobić wszystko, co możliwe, aby w maksymalnym stopniu utrzymać dążenie Ukrainy do uczestniczenia w integracji ze światem zachodnim - można usłyszeć w Pałacu Prezydenckim. Problem jednak w tym, że w Unii Europejskiej pojawiają się opinie, żeby "Ukrainą głowy sobie nie zawracać".

Źródła w otoczeniu prezydenta przypominają, że świat zachodni uczynił ze sprawy skazanej Julii Tymoszenko barierę trudną do przeskoczenia. Z drugiej strony, celem prezydenta Rosji Władimira Putina jest zawarcie unii celnej z Ukrainą.

Bronisław Komorowski w czwartek będzie rozmawiał z prezydentem Wiktorem Janukowyczem, premierem Mykołą Azarowem i przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy Wołodymyrem Łytwynem. W planach ma także rozmowy z liderami opozycji. Źródła w Pałacu Prezydenckim podkreślają, że podstawową kwestią jest to, czy po wyborach parlamentarnych na Ukrainie, które powinny być zgodne ze standardami demokratycznymi, będzie determinacja do wdrażania reform, ze szczególnym uwzględnieniem wymiaru sprawiedliwości. Jak można usłyszeć w Pałacu Prezydenckim, "brak reform między innymi systemu sądownictwa staje się źródłem umacniania się negatywnych opinii o Ukrainie". Nieprawidłowości w czasie wyborów parlamentarnych przekreślą, w opinii otoczenia prezydenta, z trudem wynegocjowaną i parafowaną umowę stowarzyszeniową. Jeszcze przed wyborami, w Warszawie Bronisław Komorowski spotka się z przedstawicielami opozycji: szefem partii Udar Witalijem Kliczką i byłym prezydentem Wiktorem Juszczenką. W Kijowie Bronisław Komorowski weźmie także udział w polsko-ukraińskim szczycie gospodarczym. W ostatnim czasie nastąpił znaczny wzrost polskiego eksportu na Ukrainę, przy jednoczesnym spadku naszych inwestycji w tym kraju.

W piątek prezydenci Polski i Ukrainy wezmą udział w otwarciu cmentarza w Bykowni, który upamiętni tragiczny los ponad 3 tysięcy 400 ofiar NKWD. Prezydent powiedział w poniedziałek, że budowa cmentarza była możliwa dzięki współpracy z Ukraińcami i dodał, że to nie koniec wysiłków zmierzających do upamiętnienia wszystkich ofiar zbrodni katyńskiej. Bronisław Komorowski mówił, że udało się przekonać władze ukraińskie do potraktowania Bykowni jako miejsca zbrodni popełnionej nie tylko na narodzie polskim, lecz także ukraińskim.

IAR/agkm

Zobacz serwis specjalny portalu polskieradio.pl; KATYŃ >>>
Galeria: dzień na zdjęciach >>>

Czytaj także

Polski cmentarz w Bykowni otworzą "we wrześniu"

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2012 14:51
Prezydenci Polski i Ukrainy Bronisław Komorowski i Wiktor Janukowycz otworzą wkrótce cmentarz w Bykowni na Ukrainie, który upamiętni ponad 3,4 tys. ofiar zbrodni z ukraińskiej listy katyńskiej – wynika z nieoficjalnych informacji.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sprawa zbrodni katyńskiej "to fundament pojednania”

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2012 12:30
- Zbrodnia katyńska - jej upamiętnienie i przezwyciężenie - stanowi fundament i Polski współczesnej i naszej woli budowania pojednania z narodami na Wschód – mówił Bronisław Komorowski.
rozwiń zwiń