X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Felix Baumgartner pobił rekord [wideo]

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2012 20:07
Skoczył z ponad 39 km. Poprzedni rekord ustanowił 16 sierpnia 1960 roku Joseph Kittinger, wówczas kapitan US Air Force, skacząc z wysokości 31 333 metrów.
Audio
Felix Baumgartner
Felix Baumgartner Foto: PAP/EPA

- Jaka mała jest ta Ziemia. Ok. Ruszam - powiedział skoczek opuszczając kapsułę po trwającym ponad dwie godziny locie.
Kilkanaście minut po godzinie 20 czasu polskiego Austriak Felix Baumgartner szczęśliwie wylądował po skoku ze spadochronem ze stratosfery na wschodzie stanu Nowy Meksyk w USA. Lot z wysokości ponad 39 kilometrów trwał 4 minuty i 22 sekundy. Zgodnie z planem Baumgartner miał wyskoczyć na wysokości 36,5 km.

Baumgartner pobił - według nieoficjalnych informacji -  też dwa inne rekordy: najwyższego załogowego lotu balonem (rekord ustanowiony w 1961 roku przez Victora Prathera i Malcoma Rossa, którzy wznieśli się na wysokość 34 668 metrów) i największej prędkości podczas spadku swobodnego (nieoficjalnie mówi się o przekroczeniu bariery dźwięku). Nie udało się jednak pobić rekordu w najdłuższym swobodnym spadaniu, który wynosi 4 minuty 36 sekund. Ustanowił go Kittinger, który od początku uczestniczy w projekcie Red Bull Stratos jako mentor austriackiego skoczka.
Balon rozpoczął lot ok. godz. 17.30 czasu polskiego (ok. 9.30 czasu lokalnego). Start, który nastąpił w Roswell w Nowym Meksyku, zaplanowano początkowo na godz. 14, ale kilkakrotnie go przesuwano ze względu na zbyt silny wiatr. Wznoszenie trwało ponad dwie godziny. Podczas lotu balonem Baumgartner zasygnalizował ekipie naziemnej, że "jest mu za zimno", kiedy zaś spadał, że "zaparował mu hełm".
"Felix jest bohaterem i pionierem"
- Ten skok pokazał, że możliwe jest lepsze chronienie astronautów. Może się też przydać w turystyce kosmicznej, która póki co jest dostępna dla najbogatszych, ale to się może zmienić. Ten skok pokazał, że w razie kłopotów w kosmosie taka droga ewakuacji jest możliwa - powiedział dr Szymon Gburek z Centrum Badań Kosmicznych PAN we Wrocławiu.
- Felix jest bohaterem i pionierem. Z całą pewnością jest człowiekiem niebywale ambitnym, który stawia sobie trudne wyzwania, ale zrobił to nie tylko dla siebie i dla zaspokojenia własnych ambicji. Zrobił to niewątpliwie również dla nauki i technologii, która odniesie z tego skoku ogromne korzyści - dodał dr Gburek.
Bicie rekordu początkowo zaplanowano na poniedziałek, ale z powodu prognozowanego porywistego wiatru i zbyt niskiej temperatury w rejonie Roswell podjęcie wyzwania odłożono o jeden dzień. We wtorek również nie udało się wystartować.

/

Felix Baumgartner, były pilot śmigłowców i skoczek spadochronowy, do bicia rekordu przygotowywał się od pięciu lat. W marcu i lipcu tego roku wykonał skok z wysokości 21 600 metrów i 19 456 metrów. Ma za sobą rekordowe skoki ze sławnych budynków - na przykład z Tajpej 101. Wykonał też jeden z najniższych (a przez to bardzo niebezpiecznych) skoków - z pomnika Chrystusa w Rio de Janeiro. W 2003 roku wykorzystał skrzydła z włókien węglowych do przelotu nad Kanałem La Manche.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, PAP, kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pogromcy rekordów - oni zmienili historię

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2012 15:58
Felix Baumgartner ma zamiar skoczyć ze stratosfery. Niewyobrażalne? Ludzkość zna wiele historii, kiedy człowiek przekraczał granice nie do przekroczenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Felix Baumgartner leci w kapsule po rekord [wideo live]

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2012 17:30
Wypełniony helem balon wystartował z Roswell w stanie Nowy Meksyk. Austriacki skoczek chce pobić rekord wysokości skoku spadochronowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Felix Baumgartner pobił pierwszy rekord

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2012 19:33
Skoczek pobił rekord najwyższego lotu załogowego balonem. Znalazł się na wysokości ponad 36 km. Dotychczasowy rekord wynosił 34,6 km.
rozwiń zwiń