X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Skoczył. Jak silnym trzeba być człowiekiem...

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2012 07:37
- Oglądałem skok Baumgartnera z zapartym tchem tak samo jak lądowanie na Księżycu. (...) Jakim trzeba być silnym psychicznie człowiekiem, żeby wyjść w skafandrze w przestrzeń kosmiczną i skoczyć? Bałem się, że on wysiadł psychicznie, gdy w trakcie lotu przez moment nie odpowiadał na pytania - powiedział dr hab. Jerzy Achimowicz z Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej.
Felix Baumgartner na chwilę przed skokiem
Felix Baumgartner na chwilę przed skokiemFoto: PAP/EPA/JAY NEMETH/RED BULL STRATOS

- To nie była zachcianka jednego człowieka, parcie na szkło - podkreśla dr hab. Achimowicz. Tak skomentował skok Felix Baumgartnera z wysokości ponad 39 km. Austriak przekroczył w nim barierę dźwięku osiągając szybkość 1.342 km/godz, czyli 1,24 liczby Macha. Po raz pierwszy człowiek osiągnął taką prędkość ubrany tylko w skafander.

>>>Dowiedz się więcej o skoku Baumgartnera>>>

Zdaniem dr Achimowicza to była misja wojskowa o ogromnym znaczeniu. Bardzo profesjonalna akcja, dzięki której przekonaliśmy się, że możliwa jest ewakuacja ludzi z dużych wysokości. Może się przydać w turystyce kosmicznej i podboju Kosmosu.

- Oglądałem ten skok z zapartym tchem tak samo jak lądowanie na Księżycu. Fascynujące w tym skoku były dwa aspekty: psychologiczny i socjologiczny. Pierwszy dotyczy samego skoczka. Jakim trzeba być silnym psychicznie człowiekiem, żeby wyjść w skafandrze w przestrzeń kosmiczną i skoczyć? Bałem się, że on wysiadł psychicznie, gdy w trakcie lotu przez moment nie odpowiadał na pytania - powiedział naukowiec o skoku Baumgartnera

Drugi aspekt dotyczył współdziałania zespołu, całej grupy ludzi na rzecz jednego przedsięwzięcia, jednego człowieka. Achimowicz podkreśla, że żaden przełom w nauce, żaden postęp nie byłby możliwy bez grupy ludzi działających wspólnie i na rzecz jakiejś idei. - Tego mi bardzo brakuje w Polsce - powiedział. 

Jego zdaniem, za 10 lat powstanie pierwsza stała baza na Księżycu. Potem będą loty na Marsa. - To może też być ogromną szansą dla polskiej nauki. Nie zbudujemy co prawda rakiety kosmicznej, ale możemy przygotowywać psychicznie ludzi, którzy mieliby sprostać tym nowym wyzwaniom. Tu możemy osiągnąć sukces - podkreślił Achimowicz.

Zgadza się z nim dr Szymon Gburek z Centrum Badań Kosmicznych PAN we Wrocławiu. Podkreślił, że Austriak nie skoczył tylko dla siebie i dla zaspokojenia własnych ambicji. - Zrobił to niewątpliwie również dla nauki i technologii, która odniesie z tego skoku ogromne korzyści - powiedział.

Jego zdaniem wyczyn Baumgartnera pokazał, że możliwe jest lepsze chronienie astronautów. Może się też przydać w turystyce kosmicznej, która na razie dostępna dla najbogatszych. - Ten skok pokazał, że w razie kłopotów w kosmosie taka droga ewakuacji jest możliwa - zakończył Gburek. 

tj

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Felix Baumgartner leci w kapsule po rekord [wideo live]

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2012 17:30
Wypełniony helem balon wystartował z Roswell w stanie Nowy Meksyk. Austriacki skoczek chce pobić rekord wysokości skoku spadochronowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Felix Baumgartner pobił rekord [wideo]

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2012 20:07
Skoczył z ponad 39 km. Poprzedni rekord ustanowił 16 sierpnia 1960 roku Joseph Kittinger, wówczas kapitan US Air Force, skacząc z wysokości 31 333 metrów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

1342,8 km/h. Tak szybko leciał Baumgartner

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2012 22:50
Austriacki skoczek pobił 3 rekordy. Najwyższy skok, najwyższy lot balonem i największa prędkość - szybciej niż dźwięk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert o skoku Felixa Baumgartnera: sukces, że przeżył

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2012 23:06
Profesor Jan Składkowski, kierownik Zakładu Astrofizyki i Kosmologii Uniwersytetu Śląskiego powiedział PAP o skoku Felixa Baumgartnera:
rozwiń zwiń