Koniec mody na polskiego hydraulika

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2012 06:22
Polscy emigranci zarobkowi przestają być mile widziani w zachodniej Europie. Dotyczy to zarówno specjalistów jak i pracowników fizycznych - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Koniec mody na polskiego hydraulika
Foto: Glow Images/East News

To wynik rosnącego tam bezrobocia. I chociaż teoretycznie każdy może podjąć pracę w dowolnym kraju Unii Europejskiej, to rządy stosują tzw. miękkie działania administracyjne, zapobiegające podejmowaniu pracy przez cudzoziemców.

Gazeta daje  przykłady takich działań. Przyjazna nam dotąd Irlandia wprowadziła przepis, według którego warunkiem wypłaty zabezpieczeń socjalnych jest udowodnienie przebywania bez przerwy na wyspie przez ostatnie dwa lata.

Wielka Brytania chce uzyskać prawo do określenia, z których krajów Unii emigranci mogliby tam pracować. Natomiast w Niemczech firmy świadczące usługi są nękane nadgorliwymi kontrolami urzędów.

Czytaj także

Studia prostą drogą do bezrobocia?

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2012 07:45
Nigdy wcześniej nie mieliśmy w Polsce tak wielu osób bez pracy z wyższym wykształceniem - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Południe Europy szuka pracy w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2012 06:34
Głównie są to Hiszpanie, ale także Grecy, Portugalczycy i Włosi - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szwedzi jeżdżą pracować do Norwegii

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2012 14:25
Dla szwedzkiej młodzieży najlepszą receptą na bezrobocie jest wyjazd do Norwegii. Tak uważają władze miasta i gminy Soederhamn położonej nad Zatoką Botnicką.
rozwiń zwiń