Zmasowany atak na bazę USA w Afganistanie. Są zabici

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2012 10:19
Najprawdopodobniej kilkanaście osób zginęło w ataku samobójców i ostrzale rakietowym głównej amerykańskiej bazy sił USA w Afganistanie w Dżalalabadzie.
Węgierski żołnierz na lotnisku w Kabulu
Węgierski żołnierz na lotnisku w KabuluFoto: PAP/EPA/SZILARD KOSZTICSAK

Lokalna policja poinformowała, że ciała – w mundurach afgańskiej policji i wojskowych – są rozrzucone przy wejściu na lotnisko. Zginęli w ponad dwugodzinnej wymianie ognia z talibami. Najpierw dwóch samobójców wysadziło się w powietrze w samochodach. Kilku innych zginęło od ognia wojsk koalicyjnych. Co najmniej trzech żołnierzy afgańskich i dwóch cywilów także zginęło.

Kilku żołnierzy koalicji zostało rannych – potwierdziło dowództwo NATO.

Wojska afgańskie i USA starają się ustabilizować kraj zanim większość sił bojowych NATO wycofa się z końcem 2014 roku, przekazując odpowiedzialność za bezpieczeństwo samym Afgańczykom.

Niektórzy Afgańczycy wątpią, czy rząd będzie w stanie obronić kraj przed próbą ponownego przejęcia władzy przez talibów po tym, jak wycofają się zachodnie wojska. Rosną także obawy o wojnę domową.

Czytaj także

Afganistan: samobójca wysadził auto. Zabici i ranni

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2012 07:29
W zamachu bombowym zginęły 2 osoby, a 40 zostało rannych. Do eksplozji doszło w Maidan Shar - stolicy prowincji Wardag na północnym wschodzie kraju.
rozwiń zwiń
Czytaj także

MON ma cztery warianty wycofania z Afganistanu

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2012 03:00
Według resortu nie ma przeszkód, które mogłyby uniemożliwić zamknięcie misji do końca 2014 roku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Sukces Polaków. Talibowie poważnie osłabieni

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2012 09:31
Polscy żołnierze zlikwidowali pięć składów broni i amunicji w Afganistanie, w prowincji Ghazni.
rozwiń zwiń