Syria zapewnia: nie użyjemy broni chemicznej

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2012 16:52
To reakcja na oświadczenie Stanów Zjednoczonych, że w wypadku wykorzystania przez reżim Baszara al-Asada takiej broni przeciwko rebeliantom, Waszyngton "podejmie stosowne działania".
Walki w Aleppo
Walki w AleppoFoto: EPA/MAYSUN

Amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton skomentowała w ten sposób doniesienia medialne, że władze w Damaszku mogą zdecydować się na taki krok w związku z postępującą ofensywą powstańców. W ciągu ostatnich kilku tygodni rebelianci zdobyli wiele baz wojskowych, pole naftowe i elektrownie wodną.

W odpowiedzi na groźby Stanów Zjednoczonych, syryjski MSZ oświadczył, że wielokrotnie zapewniał, iż nigdy nie użyłby tego rodzaju broni przeciwko własnym obywatelom. W ciągu trwającego od marca ubiegłego roku powstania przeciwko reżimowi Baszara al-Assada zginęło ponad 40 tysięcy ludzi. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka donosi, że rządowe lotnictwo i artyleria bombardują Damaszek i okolice. Pod ostrzałem jest także droga wiodąca ze stolicy kraju na lotnisko międzynarodowe.

''IAR, to

Czytaj także

Syryjscy rebelianci zajęli zaporę na Eufracie

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2012 15:49
W rękach rebeliantów od poniedziałkowego poranka jest zapora Tiszrin, leżąca w pobliżu miasta Manbidż - poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Eksplozje w pobliżu Damaszku. 54 osoby nie żyją

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2012 15:35
Do niemal jednoczesnych wybuchów samochodów-pułapek doszło w mieście Jaramana. W wyniku eksplozji rannych zostało 120 osób.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Krwawy weekend w Syrii. Opozycja: setki zabitych

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2012 20:37
Według działaczy opozycji w sobotę i niedzielę w Syrii zginęło ponad 200 osób. Konflikt w tym kraju trwa od marca 2011 roku.
rozwiń zwiń