Młoda kobieta została zgwałcona, gdy w niedzielę nad ranem wracała do domu. Policji powiedziała, że napastnik był młody, ubrany był w ciemne ubrania i miał kominiarkę na głowie. Był średniego wzrostu i mocno zbudowany.
Policja sporządziła portret psychologiczny sprawcy oraz pobrała ślady daktyloskopijne i biologiczne. Trwa ich analiza w laboratorium kryminalistycznym. Policja bierze pod uwagę kilka wersji. Sprawcą gwałtów może być jedna osoba, ale istnieje też możliwość, że każdy przypadek jest odrębny.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
gazeta.pl, kk