Nie odbili zakładnika. Komandosi nie żyją

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2013 11:10
W czasie nocnej akcji w Somalii zginęło dwóch żołnierzy francuskich sił specjalnych i 17 muzułmańskich rebeliantów z ugrupowania Szahab.
Antyterroryści francuscy (zdjęcie ilustracyjne)
Antyterroryści francuscy (zdjęcie ilustracyjne)Foto: raid.free.fr

Nie wiadomo, co się stało z francuskim zakładnikiem. Według ministerstwa obrony w Paryżu, został zabity przez porywaczy, według Szahabu - żyje i jest bezpieczny. Zakładnik to agent francuskiego wywiadu, używający nazwiska Dennis Alex. Został uprowadzony w lipcu 2009 roku. Próbę jego uwolnienia podjęli agenci wywiadu DGSE. Akcję przeprowadzono w miejscowości Bulomarer, położonej 110 kilometrów na południe od stolicy Somalii Mogadiszu.

Francuzi, którzy przylecieli czterema śmigłowcami, napotkali na silny opór i doszło do zaciętej walki. Ugrupowanie Szahab twierdzi, że wzięło do niewoli rannego Francuza. W walce miało też zginąć trzech somalijskich cywilów.

W Somalii od 22 lat nie działa rząd centralny. Przed dwoma laty siły radykalnej organizacji Szahab zostały wyparte z większości zajmowanych miejscowości, ale nadal kontrolują część terytorium kraju.

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

''IAR/aj

Czytaj także

Francuzka porwana z kurortu w Kenii nie żyje

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2011 12:12
Próby uwolnienia 66-letniej Marie Dedieu prowadzono od 1 października, gdy z kenijskiego kurortu porwała ją grupa uzbrojonych mężczyzn i wywiozła do Somalii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ruszył proces somalijskich piratów. W Paryżu

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2011 09:30
W Paryżu rozpoczął się proces sześciu piratów somalijskich. To pierwsza tego typu sprawa przed francuskim sądem.
rozwiń zwiń