Policjanci użyli pałek, żeby rozpędzić oburzony tłum, zebrany przed szpitalem, do którego przywieziono dziewczynkę.
Policja poinformowała, że trwają przesłuchania nauczycieli i pracowników ochrony w szkole, w której miało dojść do przestępstwa. Jeden z lekarzy, opiekujących sie dziewczynką powiedział, że jej obrażenia wskazują, iż padła ofiarą gwałtu.
pp/PAP