Tragiczna pomyłka amerykańskich wojsk w Afganistanie

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2013 18:16
W wyniku nalotu w prowincji Kunar ma wschodzie kraju zginęło 11 dzieci i kobieta. Akcja była wymierzona przeciwko przywódcom talibów.
Afganistan
AfganistanFoto: Isaac A. Graham/Wikimedia Commons/CC

Przedstawiciel władz lokalnych powiedział media, że rakiety spadły na dom mieszkalny, w którym przebywały dzieci.
Dowództwo sił powietrznych USA poinformowało, że samoloty zostały wysłane na prośbę oddziałów afgańskich, które prowadziły operację lądową przeciwko talibom. Według Afgańczyków podczas akcji udało się wyeliminować dwóch dowódców, którzy odpowiadali za ataki bombowe w prowincji Kunar.
Po poprzednich podobnych incydentach prezydent Afganistanu Hamid Karzaj zażądał od wojsk NATO zaprzestania operacji, w których pojawia się ryzyko zabicia osób cywilnych.
Incydent w prowincji Kunar zbiegł się z zamachem na pięciu Amerykanów w prowincji Zabul. Zginęło trzech żołnierzy, dyplomata i urzędnik departamentu obrony USA.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, kk

''

Czytaj także

Afganistan: polscy komandosi zatrzymali groźnego terrorystę

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2013 15:05
Mohammad Naeem Adil jest odpowiedzialny za przeprowadzony 27 lutego 2013 roku atak na posterunek afgańskiej policji, w wyniku którego zginęło 17 policjantów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Afganistan: bomba przymocowana do osła zabiła policjanta

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2013 11:25
Do eksplozji doszło w prowincji Laghman, na północnym wschodzie kraju. Rannych zostało także trzech cywili.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Afganistan: talibowie zabijają. Atak na gubernatora

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2013 17:19
Wybuch bomby mieście Kalat, stolicy prowincji Zabul w południowo-wschodnim Afganistanie, zabił w sobotę trzech żołnierzy USA i trzech cywilów.
rozwiń zwiń