Wenezuela: gorąca sesja w parlamencie. Deputowani pobili się

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2013 08:20
Do bójki doszło podczas sporu dotyczącego niedawnych wyborów prezydenckich w Wenezueli.
Julio Borges
Julio BorgesFoto: PAP/EPA/BORIS VERGARA

Opozycja twierdzi, że siedmiu jej reprezentantów zostało zaatakowanych i rannych, gdy protestowali przeciw środkom niepozwalającym im na wystąpienie po tym, jak odmówili uznania zwycięstwa wyborczego Nicolasa Maduro. Z kolei przedstawiciele partii rządzącej o wszczęcie awantury na sali obrad oskarżyli - jak to ujęli - "faszystów" z opozycji.
- Mogą nas pobić, zamknąć, zabić, ale i tak nie sprzedamy naszych zasad - powiedział opozycyjny parlamentarzysta Julio Borges. - Te rany dodają nam sił - dodał, ukazując zadrapaną i pokrwawioną twarz.
Maduro, którego zmarły w marcu przywódca Wenezueli Hugo Chavez wyznaczył na swego następcę, w wyborach z 14 kwietnia otrzymał 50,8 proc. głosów. Jego rywal Henrique Capriles Radonski dostał 49-proc. poparcie.
Od dnia głosowania doszło do wielu incydentów. Co najmniej osiem osób zginęło w czasie zamieszek towarzyszących powyborczym protestom, władze aresztowały też wiele osób, co opozycja nazywa falą powyborczych represji.
W środę w stolicy Wenezueli - Caracas - przy okazji 1 maja spotykają się dwa pochody: jeden prorządowy, drugi - opozycyjny. Obserwatorzy zwracają uwagę, że to także grozi otwartym konfliktem obu obozów.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
PAP, kk

''

Czytaj także

Wenezuela: zamieszki po ogłoszeniu wyników wyborów. Nie żyje 7 osób

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2013 19:30
Rannych zostało ponad 60 osób. Aresztowano 135 osób - poinformowała prokurator generalna Luisa Ortega.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wenezuela: jednak zweryfikują wyniki wyborów prezydenckich

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2013 09:27
Komisja wyborcza poinformowała, że skontroluje wydrukowane przez maszyny do głosowania potwierdzenia oddania głosu, które nie zostały jeszcze sprawdzone po niedzielnych wyborach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nowy prezydent Wenezueli zapowiada rządy silnej ręki

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2013 21:40
Nicolas Maduro, następca zmarłego w marcu Hugo Chaveza, został zaprzysiężony na prezydenta Wenezueli. W uroczystości w Caracas uczestniczyło 61delegacji zagranicznych, w tym 17 głów państwa.
rozwiń zwiń