Atak na Nanga Parbat. Zginęło dziewięciu wspinaczy

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2013 11:57
Pięcioro Ukraińców, troje Chińczyków oraz Rosjanin zostali zamordowani w Pakistanie. W ataku na bazę wspinaczy pod górą Nanga Parbat w północnej części kraju zginął także miejscowy przewodnik.
Nanga Parbat
Nanga ParbatFoto: PAP/EPA/STR

Obcokrajowcy to prawdopodobnie wspinacze. Nie ustalono jeszcze, ile osób zaatakowało bazę. Wiadomo, że ubrani w mundury paramilitarnych służb policyjnych napastnicy wtargnęli do niej nocą, pobili i skrępowali pakistański personel i otworzyli ogień do obcokrajowców. Żadna z organizacji nie przyznała się do ataku. Brutalny napad potępiły pakistańskie władze.

Prowincja Gilgit-Baltistan, granicząca z Chinami i Kaszmirem, uważana była dotąd za w miarę bezpieczną. W ostatnich latach odnotowano tam jednak kilka ataków na członków mniejszości szyickiej. Zagraniczni turyści zostali zaatakowani po raz pierwszy.

''

IAR/aj

Zobacz więcej na temat: Pakistan terroryzm zamach
Czytaj także

Brutalny napad na turystów w Pakistanie. Nie żyje dziesięć osób

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2013 09:50
Brutalny napad na obcokrajowców w Pakistanie. W ataku na hotel w północnej części kraju zginęło dziewięcioro zagranicznych turystów oraz miejscowy przewodnik.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Atak terrorystyczny pod Nanga Parbat. Polacy są bezpieczni

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2013 15:50
Talibowie przyznali się do ataku na bazę noclegową pod Nanga Parbat. Zginęło co najmniej 10 osób - dziewięcioro obcokrajowców i miejscowy przewodnik.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Atak na himalaistów w Pakistanie. Władze Ukrainy zszokowane

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2013 17:20
W nocy bazę noclegową pod Nanga Parbat na wysokości 6000 m zaatakowali talibowie. Zginęło 10 osób, w tym 9 zagranicznych turystów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

MSZ: Polacy czekają na ewakuację spod Nanga Parbat

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2013 20:45
W rejonie Nanga Parbat jest siedmiu Polaków. - Wszyscy są bezpieczni i będą czekać na ewakuację śmigłowcem, który dotrze do nich prawdopodobnie za 2-3 dni- poinformował rzecznik MSZ Marcin Bosacki.
rozwiń zwiń