Mąż Marty Kaczyńskiej złożył doniesienie na paparazzi

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2013 17:14
Marcin Dubieniecki zarzuca im nękanie jego oraz rodziny – dowiedziała się TVP Info. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Audio
  • Marcin Dubieniecki złożyli zawiadomienie do prokuratury - mówi Agnieszka Gładkowska z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. (IAR/S.Pięta/ Radio Gdańsk
Waldemar Dubieniecki z żoną Martą Kaczyńską
Waldemar Dubieniecki z żoną Martą KaczyńskąFoto: arch. PAP/EPA/Jacek Bednarczyk

Nie będę ujawniał treści zawiadomienia, ale takie zawiadomienie zostało złożone i jest w tej sprawie prowadzone dochodzenie przeciwko „pseudo paparazzi” – powiedział Marcin Dubieniecki.

– Możemy potwierdzić tyle, że dnia 11 lipca 2013 roku do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku wpłynął wniosek Prokuratury Rejonowej w Sopocie o wyłączenie postępowania, które pierwotnie toczyło się w tamtejszej prokuraturze, z zawiadomienia Marcina Dubieneckiego, dotyczące przestępstwa stalkingu, nękania jego osoby, małżonki oraz dzieci – poinformowała prok. Agnieszka Gładowska.

Sprawcami stalkingu mają być fotoreporterzy. Prokuratura i poszkodowani nie chcą ujawniać ich nazwisk. Jak powiedział Marcin Dubieniecki – nękanie trwa już od wielu miesięcy.

Doniesienie o popełnieniu przestępstwa wpłynęło do Prokuratury Rejonowej w Sopocie. 20 czerwca wszczęto w tej sprawie postępowanie. Później sprawa trafiła do Prokuratura Okręgowej w Gdańsku, a w czwartek została odesłana do Prokuratury Rejonowej w Gdyni.

źr. tvp.info/mc

Czytaj także

Dubieniecki w sądzie za "powinien dostać w dziób"

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2011 07:31
Ruszył proces Marcina Dubienieckiego przed sądem dyscyplinarnym Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Mąż Marty Kaczyńskiej pobił fotoreportera

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2012 08:47
Ciosy pięściami i kopniaki - tak Marcin Dubieniecki potraktował fotoreportera tabloidu. - Nie miałem nawet aparatu - zapewnia poszkodowany.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dubieniecki chce 100 tys. zł od "Super Expressu"

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2012 17:41
Adwokat Marcin Dubieniecki chce od gazety przeprosin i 100 tys. zł za opublikowanie informacji, że jeździł autem bez prawa jazdy i po wypiciu alkoholu.
rozwiń zwiń