Egipt wrze. "Razem przeciwko syjonistom"

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2013 19:18
Egipskie Bractwo Muzułmańskie wzywa swoich zwolenników do wyjścia na ulice miast w całym kraju.
Audio
  • Bractwo Muzułmańskie wzywa do protestów w Egipcie - relacja Michała Żakowskiego z Kairu (IAR)
Zwolennicy odsuniętego od władzy prezydenta Mursiego
Zwolennicy odsuniętego od władzy prezydenta MursiegoFoto: PAP/EPA/AHMED ASSADI

Demonstracje zaczęły się w poniedziałek w Kairze, a na wtorek zwoływany jest kolejny marsz "miliona osób”.

Były prezydent Mohammed Mursi spędzi kolejne 15 dni w areszcie - tak zdecydował egipski wymiar sprawiedliwości.
Jak relacjonuje z Kairu specjalny wysłannik Polskiego Radia Michał Żakowski, będzie to kolejny marsz, który zgromadzi kilka tysięcy zwolenników Mursiego. Bractwo Muzułmańskie chce w ten sposób pokazać, że nie poddaje się, działa i mobilizuje swoich zwolenników do trwania w okupacji placów w Kairze. Hasłem przewodnim jest: "Razem przeciwko zamachowi stanu oraz syjonistom".
Po południowych modłach w meczecie Fateh w centrum Kairu demonstranci zablokowali ruch w najbardziej zatłoczonej części miasta. Kilka tysięcy osób przeszło przed meczet Rabaa al Adawiya, gdzie usytuowane jest miasteczko zwolenników Mursiego.
Na początku lipca egipska armia odsunęła od władzy prezydenta Mohammada Mursiego. Doszło do tego po gwałtownych protestach, w których uczestniczyły miliony Egipcjan. Politykowi, wywodzącemu się z Bractwa Muzułmańskiego, część społeczeństwa zarzucała islamizację kraju.

''Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, to

Zobacz więcej na temat: demonstracje Egipt protest
Czytaj także

Egipt: policja planuje akcję przeciwko sympatykom Mursiego

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2013 20:48
Jak podaje Reuters, powołując się na źródła rządowe i policyjne, do takiej akcji przeciwko okupującym plac Rabaa al-Adawiya ma dojść w poniedziałek nad ranem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

W Kairze nie ustają protesty zwolenników Mursiego. Przebiegają w pełnym spokoju

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2013 13:18
Kairskie protesty Bractwa Muzułmańskiego jak dotąd przebiegają spokojnie. Nie ma żadnych ruchów sił bezpieczeństwa, nie widać ani wojska ani policji na ulicach prowadzących do meczetu Rabaa al Adawiya i na plac przed Uniwersytet Kairski.
rozwiń zwiń