To nie był wypadek? Nowe wiadomości dotyczące śmierci Diany

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2013 22:28
Brytyjska policja ogłosiła, że bada nowe informacje dotyczące śmierci księżnej Walii Diany w wypadku samochodowym w Paryżu w 1997 roku.
Księżna Diana
Księżna DianaFoto: Wikipedia

W swym komunikacie policja podała, że chodzi o otrzymane niedawno informacje na temat śmierci Diany i jej przyjaciela milionera Dodiego Al-Fayeda. Policja bada "wagę i wiarygodność tych doniesień". - Nie chodzi o ponowne otwarcie dochodzenia - zaznaczył Scotland Yard bez ujawnienia dalszych szczegółów. Diana, wówczas już rozwiedziona z brytyjskim następcą tronu księciem Walii Karolem, i Dodi Al-Fayed zginęli w wypadku samochodowym 31 sierpnia 1997 roku w paryskim tunelu nieopodal Sekwany. Samochód wiozący parę uciekał przed fotoreporterami. Księżna miała 36 lat.

W 2008 roku ława przysięgłych w Londynie orzekła, po niemal sześciu miesiącach pracy i przesłuchaniu ponad 250 świadków z całego świata, że śmierć Diany i jej przyjaciela była zawiniona wybitnie nieostrożną jazdą kierowcy Henri Paula i fotoreporterów-paparazzich ścigających jej limuzynę w paryskim tunelu. Uznała, że do śmierci przyczyniło się też to, że szofer Paul był pod wpływem alkoholu, a jadący nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa.

''PAP/aj

Czytaj także

Festiwal w Cannes. Pokażą światu zdjęcia umierającej księżnej Diany (wideo)

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2011 05:26
W Cannes zostanie zaprezentowany film "Nielegalne zabójstwo", w którym pokazane są zdjęcia umierającej księżnej Diany.
rozwiń zwiń