Turcja gotowa dołączyć do koalicji przeciw Syrii

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2013 10:30
Są inne opcje, jeśli nie uda się podjąć decyzji w sprawie Syrii w ramach Rady Bezpieczeństwa ONZ – oświadczył minister SZ Turcji Ahmet Davutoglu.
Szef MSZ Turcji Ahmet Davutoglu (P) i szef Syryjskiej Koalicji Narodowej Ahmad Dżarba (L) podczas spotkania w sobotę
Szef MSZ Turcji Ahmet Davutoglu (P) i szef Syryjskiej Koalicji Narodowej Ahmad Dżarba (L) podczas spotkania w sobotęFoto: PAP/EPA/SEDAT SUNA

Turcja przyłączyłaby się do każdej międzynarodowej koalicji przeciwko Syrii, gdyby w ONZ nie udało się osiągnąć szerszego konsensusu w sprawie akcji przeciwko temu krajowi - oświadczył szef tureckiej dyplomacji Ahmet Davutoglu.
- Zawsze traktujemy priorytetowo współdziałanie ze społecznością międzynarodową, na mocy decyzji Narodów Zjednoczonych. (Ale) jeśli taka decyzja nie zapadnie na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, na porządku dnia (...) staną inne opcje - cytuje w poniedziałek ministra dziennik "Milliyet".
- Obecnie 36-37 krajów omawia te opcje. Jeśli w tym procesie sformowana zostanie koalicja przeciwko Syrii, Turcja zajmie w niej swoje miejsce - powiedział Davutoglu.
Syryjska opozycja oskarżyła w zeszłym tygodniu siły reżimu prezydenta Baszara al-Assada o użycie na przedmieściach Damaszku gazu bojowego i spowodowanie śmierci od kilkuset do 1300 osób. Reżim stanowczo zaprzecza oskarżeniom.
Źródła związane z syryjską opozycją informowały w niedzielę, że z Turcji wysłano do Syrii 400 ton broni przeznaczonej dla syryjskich powstańców; dostawa finansowana jest przez kraje Zatoki Perskiej. Jest to jedna z największych dostaw broni dla powstańców od wybuchu rewolty przeciw reżimowi prezydenta Baszara al-Assada dwa lata temu.
Stany Zjednoczone nadal sprawdzają doniesienia o użyciu broni chemicznej w Syrii. Minister obrony USA Chuck Hagel powiedział w niedzielę, że amerykańskie siły zbrojne gotowe są do podjęcia akcji zbrojnej wobec Syrii, jeśli taką decyzję podejmie prezydent Barack Obama.

Wojna domowa w Syrii

PAP/agkm

PAP
PAP

PAP
PAP

 


 

''

Czytaj także

Francja: broni chemicznej użyły wojska Assada

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2013 12:57
Są dowody na to, że reżim Baszara al-Assada użył w tym tygodniu broni chemicznej – oświadczył prezydent Francji Francois Hollande. Zaapelował też do Syrii, by umożliwiła inspektorom ONZ nieograniczony dostęp do miejsc, co do których są podejrzenia, że użyto w nich broni chemicznej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

ONZ zbada miejsce ataku chemicznego w Syrii

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2013 15:36
Eksperci ONZ mają w poniedziałek rozpocząć prace w miejscu ataku chemicznego na przedmieściach Damaszku. Zgodę na ich dochodzenie wyraziły syryjskie władze.
rozwiń zwiń
Czytaj także

USA: to reżim użył broni chemicznej. Co zrobi Obama?

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2013 16:02
Stany Zjednoczone są prawie pewne, że syryjski reżim użył broni chemicznej. Tak twierdzi zastrzegający anonimowość wysoki rangą przedstawiciel rządu.
rozwiń zwiń