Fikcyjne patrole w Białymstoku. Szef policji zabrał głos

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2013 14:46
Sprawa policjantów z Białegostoku, którzy brali pieniądze za fikcyjne patrole, jest dogłębnie badana. Poinformował o tym w Jedynce Komendant Główny Policji.
Audio
  • Marek Działoszyński o sprawie policjantów z Białegostoku (IAR/Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: policja.pl

Marek Działoszyński wytłumaczył, że sprawę, badaną teraz przez białostocką prokuraturę, ujawniła policja. Zawiadomienie w tej sprawie złożyło Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji. W ocenie komendanta niesłusznie to zdarzenie jest łączone ze sprawą rasistowskich ataków, do jakich dochodziło w Białymstoku.

Rozmowa z komendantem głównym policji - słuchaj całości

Policjanci z Białegostoku przez co najmniej dwa lata mieli pobierać pieniądze za dodatkowe patrole w okolicy szczególnie narażonej na rasistowskie ataki. Tymczasem mundurowi nie ruszyli się zza biurka. Sprawę bada tamtejsza prokuratura.

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

IAR/Jedynka/aj

Czytaj także

Akty rasizmu w Białymstoku. Ważne słowa szefa MSW

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2013 10:07
- Środowisko odpowiadające za rasistowskie ekscesy w Białymstoku zostało "policzone prawie co do sztuki" - powiedział szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ataki na cudzoziemców w Białymstoku. Powstaje antyrasistowski mural

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2013 15:01
Antyrasistowski mural przedstawiający czarnoskórą kobietę zdejmującą maskę białej kobiety powstaje na osiedlu, na którym doszło do podpalenia mieszkań cudzoziemców.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Incydenty w Białymstoku. Fikcyjne patrole wśród skinów

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2013 11:51
Prokuratura bada sprawę białostockich policjantów, którzy co najmniej przez 2 lata mieli brać pieniądze za dodatkowe patrole w rejonach zagrożonych rasistowskimi atakami, ale nie ruszali się zza biurka - pisze "Rzeczpospolita".
rozwiń zwiń