USA: większość kongresmenów przeciwna interwencji w Syrii

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2013 19:22
Tak wynika z badania amerykańskiego instytutu "Think Progress".
Budynek Kongresu USA
Budynek Kongresu USAFoto: aoc.gov

Według tych danych, 238 z 416 członków Izby Reprezentantów zdecydowanie wyklucza poparcie operacji lub deklaruje, że raczej jej nie zaakceptuje. Zaledwie 42 zapowiada, że na pewno lub prawdopodobnie opowie się za uderzeniem na Syrię. 136 członków Izby Reprezentantów oświadczyło, że nie wie jeszcze, jak zagłosuje. Stanowisko siedemnastu jest nieznane.
Według badania, bardziej skłonni do poparcia interwencji są Demokraci, niż Republikanie. Sprawa zbrojnej operacji w Syrii może się rozstrzygnąć w tym tygodniu. W poniedziałek skończyli wakacje amerykańscy kongresmeni, którzy w środę mają się zająć tą sprawą. W Kongresie czeka na nich wniosek prezydenta Baracka Obamy o akceptację ataku militarnego w Syrii.

WOJNA W SYRII - zobacz serwis specjalny>>>
Bezpośrednią przyczyną interwencji byłoby użycie broni chemicznej pod Damaszkiem 21 sierpnia, gdzie miało zginąć ponad 1400 osób. Według Waszyngtonu, za atak odpowiedzialny jest reżim Baszara al-Asada. Ten zaprzecza, jakoby użył broni chemicznej przeciwko swoim obywatelom.

Amerykańskie ultimatum wobec Syrii

- Syria może uniknąć amerykańskiej interwencji, jeśli w ciągu tygodnia przekaże wspólnocie międzynarodowej cały swój arsenał broni chemicznej - powiedział amerykański sekretarz stanu.

John Kerry, który odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy syryjskie władze mogą jeszcze zapobiec interwencji. Wyraził przekonanie, że prezydent Syrii Baszar al-Asad nie zdecyduje się na taki krok. Sekretarz stanu powiedział, że kontrolę nad bronią chemiczną w Syrii sprawują tylko prezydent kraju, jego brat Maher el-Asad (dowodzi syryjską Gwardią Republikańską) i generał, którego nazwiska Kerry nie wymienił.

>>>59 procent badanych uznało, że Kongres nie powinien zatwierdzić operacji, o co zwrócił się prezydent Barack Obama - tak wynika z sondażu dla CNN>>>

Atak gazowy na przedmieściach Damaszku
Powołując się na informacje wywiadu władze USA podały, że w ataku chemicznym pod Damaszkiem 21 sierpnia użyto sarinu, co spowodowało śmierć 1429 ludzi, w tym 426 dzieci. Syryjscy rebelianci twierdzą, że atak zorganizował reżim prezydenta Baszara el-Asada. Ten jednak zaprzecza .
Prezydent USA oświadczył, że Stany Zjednoczone są gotowe do interwencji w Syrii . Jednocześnie Obama podkreślił, że chce uzyskać zgodę Kongresu na taką operację. Z kolei Asad powiedział, że "Syria jest zdolna stawić czoło każdej agresji z zewnątrz" .
Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, wojna domowa w Syrii pochłonęła w sumie ponad 110 tys. ofiar śmiertelnych. Spośród nich co najmniej 40,1 tys. to cywile.
pp/IAR

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

''

Czytaj także

Media: wideo z egzekucji żołnierzy powstrzyma atak USA na Syrię?

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2013 11:50
Film pokazujący syryjskich powstańców, którzy przeprowadzają brutalną egzekucję żołnierzy reżimu może być problemem dla prezydenta USA. Barack Obama dąży do wojskowej interwencji w Syrii - pisze francuski tygodnik "Le Point".
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Spodziewajcie się wszystkiego". Prezydent Syrii odgraża się USA

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2013 14:08
Syria odpowie na amerykańskie plany militarnej interwencji w tym kraju. Prezydent Baszar al-Asad zapowiedział to w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji CBS.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Większość Amerykanów przeciwna interwencji w Syrii

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2013 14:32
59 procent badanych uznało, że Kongres nie powinien zatwierdzić operacji, o co zwrócił się prezydent Barack Obama - tak wynika z sondażu dla CNN.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja zarzuciła USA zerwanie kontaktów międzyparlamentarnych

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2013 14:52
Oświadczenie takie przekazał dziennikarzom szef komisji spraw zagranicznych Dumy Państwowej Aleksiej Puszkow.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja do Syrii: dajcie skontrolować swój arsenał

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2013 19:30
Rosja wzywa Syrię, żeby zgodziła się na objęcie broni chemicznej kontrolą międzynarodową, jeśli pozwoli to uniknąć ataku na Syrię. Przekazaliśmy ofertę w tej sprawie - powiedział szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow.
rozwiń zwiń