X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Broń chemiczna zatopiona w Bałtyku pod kontrolą naukowców

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2013 15:37
Na dnie Bałtyku leży około 15 tys. ton substancji chemicznych. Pochodzą najczęściej ze skorodowanych pocisków i bomb. Naukowcy zapewniają, że na razie nie grozi ich rozszczelnienie.
Bałtyk w Międzywodziu
Bałtyk w MiędzywodziuFoto: Andrzej19/Wikimedia Commons

Próby podniesienia tych substancji stanowią zbyt wielkie ryzyko, dlatego zainteresowane państwa nie decydują się na to.

Najwięcej chemikaliów znajduje się w okolicach Bornholmu. Jednak, jak zapewnia komandor Jacek Fabisiak z Akademii Marynarki Wojennej, skażenie nie jest groźne dla zdrowia ludzi.

- Nie grozi nam katastrofa ekologiczna na miarę Czarnobyla, choć oczywiście rybacy czy badacze dna morskiego muszą bardzo uważać. Prędzej czy później problem trzeba będzie rozwiązać - dodaje.

Iperyt nie jest też zagrożeniem dla plażowiczów, choć jeszcze w latach 50. zadarzyły się przypadki poparzeń trującym gazem, wydobywającym się z beczek pływających przy brzegu. Monitoringiem składowisk broni chemicznej w Morzu Bałtyckim zajmuje się międzynarodowy zespół naukowców, w ramach projektu unijnego "CHEMSEA".

IAR/MP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Fińscy naukowcy zarzucają Polsce zatruwanie Bałtyku

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2013 10:18
Z hałdy gipsu w Gdańsku do morza dostaje się więcej fosforu niż ze wszystkich miast Finlandii. Pisze o tym fiński dziennik "Helsingin Sanomat".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zanieczyszczenie powietrza zabija 2 mln osób rocznie

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2013 22:00
Naukowcy dowiedzieli się o tym na podstawie modeli komputerowych. Podobne szacunki podaje WHO.
rozwiń zwiń