Greenpeace zaskarży zatrzymanie statku.”Nie damy się zastraszyć”

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2013 14:36
Organizacja Greenpeace żąda uwolnienia wszystkich aresztowanych po akcji przy platformie wiertniczej Gazpromu. Domaga się też oddania statku, który zatrzymali rosyjscy śledczy.
Audio
  • Relacja Macieja Jastrzębskiego z Moskwy (IAR): rosyjskie media wspierają Greenpeace, zwłaszcza zatrzymanego fotografa
Statek Greenpeace aresztowany przez rosyjskie służby
Statek Greenpeace aresztowany przez rosyjskie służbyFoto: PAP/EPA/IGOR PODGORNY / GREENPEACE

Organizacja Greenpeace zapowiedziała w piątek, że zaskarży decyzję rosyjskiego sądu o aresztowaniu aktywistów ze statku "Arctic Sunrise", którzy w zeszłym tygodniu protestowali przeciwko wydobywaniu ropy naftowej w Arktyce. Rosyjscy śledczy nie wykluczają tymczasem konfiskaty lodołamacza Greenpeace.
Działacze Greenpeace próbowali 18 września wdrapać się na platformę wiertniczą Gazpromu na Morzu Barentsa. 30 członków załogi statku, w tym 26 obcokrajowców z 18 państw, zatrzymano, a w czwartek sąd w Murmańsku przedłużył do dwóch miesięcy areszt 22 osobom, pozostałym ośmiu - do 72 godzin.

Rosyjskie media z czarnymi planszami
Wśród aresztowanych na dwa miesiące jest kapitan statku, Amerykanin Peter Willcox, który dowodził też statkiem ekologów "Rainbow Warrior" zatopionym w roku 1985 w Nowej Zelandii przez francuskie siły specjalne. Zatrzymano też Polaka, Tomasza Dziemiańczuka.

Na dwa miesiące aresztowano też rosyjskiego fotoreportera Denisa Siniakowa, który współpracował z agencjami AFP i Reuters. Jego zatrzymanie wywołało oburzenie wielu rosyjskich dziennikarzy. Kilka rosyjskich mediów, w tym portal Lenta.ru, ale także prokremlowska telewizja NTV, rozgłośnia Echo Moskwy i niezależna telewizja Dożdż w geście solidarności z Siniakowem zamiast zdjęć na swych stronach internetowych zamieściły puste ciemne miejsca.

Rosyjskie media z czarnymi planszami, bez zdjęć >>>
- Organizacja nie da się zastraszyć i jej adwokaci zaskarżą decyzję rosyjskiego sądu i zażądają natychmiastowego uwolnienia aresztowanych - głosi komunikat Greenpeace'u.
Dyrektor wykonawczy organizacji Kumi Naidoo powiedział, że "decyzje rosyjskiego wymiaru sprawiedliwości to relikt innej epoki, jak i rosyjski przemysł naftowy". - Nasi działający pokojowo ludzie są w więzieniu za zwrócenie uwagi na niebezpieczne działania Gazpromu - dodał Naidoo.
Z kolei rzecznik Gazpromu Siergiej Kuprijanow powiedział w czwartek rozgłośni Echo Moskwy, że Greenpeace działał "w sposób całkowicie niezgodny z prawem".
Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział w piątek, iż Władimir Putin, który powiedział przed kilkoma dniami, że działacze Greenpeace'u "nie są piratami", lecz "złamali prawo", nikogo nie oskarżał. "Wyraził jedynie swój punkt widzenia, a teraz sprawa jest w rękach Komitetu Śledczego" - powiedział Pieskow cytowany przez agencję Interfax.
W związku z incydentem na Morzu Barentsa wszczęto dochodzenie z paragrafu o piractwie. Śledczy nie wykluczają jednak, że kwalifikacja czynu może zostać zmieniona.

PAP/agkm

Denis
Denis Siniakow, fot. IGOR PODGORNY/PAP/EPA/GREENPEACE
Tomasz
Tomasz Dziemiańczuk, fot. PAP/EPA/ANGELA KOLYADA
Czytaj także

Rosja: aktywiści Greenpeace oskarżeni o terroryzm

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2013 10:44
Aktywistom ze statku "Arctic Sunrise", zatrzymanego w czwartek na Morzu Barentsa przez straż przybrzeżną Rosji, postawiono zarzuty terroryzmu i prowadzenia nielegalnej działalności naukowo-badawczej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Protest Greenpeace. Ekolodzy staną przed sądem

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2013 10:47
Należący do organizacji ekologicznej Greenpeace statek "Arctic Sunrise", zatrzymany 19 września na Morzu Barentsa przez straż przybrzeżną Rosji, przybył do Murmańska.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja oskarża Greenpeace o piractwo

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2013 15:14
Rosyjskie służby oskarżyły 27 działaczy Greenpeace, w tym Polaka o piractwo. Chodzi o międzynarodową grupę ekologów, którzy protestowali przeciwko uruchamianiu na Morzu Barentsa platformy wiertniczej Gazpromu. Grozi im nawet do 15 lat łagru.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Greenpeace: aktywistom nie postawiono zarzutów

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2013 18:16
Ekologiczna organizacja domaga się od Rosji uwolnienia zatrzymanych aktywistów. Władze w Moskwie poinformowały o wszczęciu śledztwa w związku z działaniami członków organizacji, którzy w ubiegłym tygodniu protestowali przeciwko eksploatacji podmorskich złóż ropy i gazu na Morzu Arktycznym.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Trzydziestu działaczy Greenpeace zatrzymanych w Rosji

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2013 10:16
Na 48 godzin trafili do rosyjskiego aresztu działacze Greenpeace, którzy podróżowali statkiem Arctic Sunrise. Decyzję podjął Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Putin: Greenpeace to nie piraci, ale zasługują na potępienie

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2013 16:40
Prezydent Rosji skrytykował zorganizowaną przez ekologów w Greenpeace akcję na platformie Prirazłomnaja. Władimir Putin mówi o tym w trakcie Międzynarodowego Forum Arktycznego, które odbywa się w Salechardzie na północy Rosji.
rozwiń zwiń