Afera PRISM. Snowden wzywa do debaty o działaniach wywiadów

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2013 18:00
Były pracownik amerykańskich służb wywiadowczych Edward Snowden wezwał na łamach tygodnika "Der Spiegel" do publicznej debaty o "nieodpowiedzialnych działaniach" wywiadów i stosowanych przez nie "przestępczych programach" służących do kontroli obywateli.
Edward Snowden dostał zgodę na trzyletni pobyt w Rosji
Edward Snowden dostał zgodę na trzyletni pobyt w Rosji Foto: Laura Poitras/Praxis Films/Wikimedia Commons

W tekście zatytułowanym "Manifest wolności" Snowden nazywa amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) i brytyjskie służby GCHQ "największym winowajcą". Jednocześnie zaznacza, że kontrola na masową skalę jest problemem globalnym i wymaga globalnych rozwiązań. Dokument opublikował niemiecki tygodnik "Der Spiegel" w najnowszym wydaniu dostępnym od niedzieli.

O aferze PRISM i Edwardzie Snowdenie >>>

Snowden chce zeznawać ws. Merkel. Przesłuchanie w Rosji? >>>
Programy stosowane przez służby zagrażają zdaniem Snowdena nie tylko prywatności obywateli, lecz także wolności słowa i otwartym społeczeństwom. Za "moralny obowiązek" uznał Snowden ograniczenie za pomocą ustaw możliwości kontrolowania obywateli przez służby specjalne.
- Społeczeństwo może zrozumieć te kwestie i kontrolować je tylko poprzez otwartą, nie skrępowaną innymi względami i merytoryczną debatę - pisze Snowden.
Były pracownik NSA przypomina, że po ujawnieniu przez niego pierwszych dokumentów, rządy państw, które poczuły się zdemaskowane, rozpoczęły przeciwko niemu nagonkę, by uniemożliwić dyskusję. - Dziś wiemy, że był to błąd i że takie działania nie służą interesowi publicznemu - czytamy w manifeście.
Snowden wezwał obywateli do walki przeciwko próbom ukrywania informacji o decydującym znaczeniu dla opinii publicznej. - Kto mówi prawdę, ten nie popełnia przestępstwa - napisał Snowden.
Snowden zbiegł w maju z USA do Hongkongu. Otrzymał następnie roczny azyl w Rosji. Od tego czasu systematycznie ujawnia za pośrednictwem mediów praktyki amerykańskiego wywiadu, w tym inwigilacji internetu na wielką skalę, przechwytywania danych o milionach połączeń telefonicznych we Francji, czy Hiszpanii i wreszcie podsłuchiwania telefonu kanclerz Niemiec Angeli Merkel i liderów innych 34 państw. Władze USA uważają Snowdena za zdrajcę i ścigają go.

Zobacz galerię: dzień na zdjęciach>>>

to

''

Czytaj także

John Kerry: USA w szpiegowaniu zaszły za daleko

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2013 12:26
Przełomowe słowa w sprawie amerykańskich podsłuchów? Władze Stanów Zjednoczonych po raz pierwszy publicznie przyznają, że poszły za daleko w inwigilacji obywateli innych krajów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Afera podsłuchowa. Ważny projekt rezolucji w ONZ!

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2013 10:49
Niemcy i Brazylia przedstawiły w ONZ projekt rezolucji wzywającej do ograniczenia elektronicznego szpiegostwa i zagwarantowania prawa do prywatności w erze cyfrowej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Snowden chce zeznawać ws. Merkel. Przesłuchanie w Rosji?

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2013 15:15
Edward Snowden mógłby zostać przesłuchany przez niemieckich śledczych na terytorium Rosji. Zgadzają się na to władze na Kremlu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niemcy i USA zaprzestaną wzajemnej inwigilacji?

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2013 20:58
Niemiecka gazeta „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” donosi, że wkrótce USA i Niemcy podpiszą umowę o rezygnacji z wzajemnego podsłuchiwania.
rozwiń zwiń