Rosja: pierwsza aktywistka Greenpeace'u opuściła areszt

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2013 18:09
Brazylijka Ana Paula Maciel to pierwsza aktywistka Greenpeace'u, która - za kaucją - opuściła areszt w Sankt Petersburgu. Brazylijka jest jedną z 30 osób zatrzymanych przez władze rosyjskie za akcję w Arktyce.
Audio
  • Działacze Greenpeace opuszczają areszt. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)
Ana Paula Maciel (C)
Ana Paula Maciel (C)Foto: PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV

Po wyjściu z aresztu Brazylijka nie wypowiedziała się dla dziennikarzy; wsiadła do samochodu ze swym adwokatem i odjechała do hotelu.

Rosyjski sąd dotychczas zmienił środek zapobiegawczy z tymczasowego aresztowania na kaucję 17 członkom załogi "Arctic Sunrise", w tym obywatelowi RP Tomaszowi Dziemianczukowi, 37-letniemu pracownikowi Uniwersytetu Gdańskiego. Do rozpatrzenia pozostają jeszcze sprawy 12 osób.

Wnioski Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej o przedłużenie aresztowania wszystkim członkom załogi "Arctic Sunrise" mają być rozpatrzone do czwartku. Termin aresztowania ekologów upływa w niedzielę.

Jedynym, któremu przedłużono aresztowanie o trzy miesiące, tj. do 24 lutego 2014 roku, jest obywatel Australii Colin Russell, radiotelegrafista z "Arctic Sunrise". Jego adwokat zapowiedział już zaskarżenie tej decyzji.

Na razie, jak piszą agencje, nie jest jasne, czy po wpłaceniu kaucji w wysokości po 2 mln rubli (ok. 61,5 tys. dolarów) i wyjściu z aresztu zwolnieni z niego cudzoziemcy będą mogli wyjechać z Rosji.

18 września działacze Greenpeace'u z pokładu statku "Arctic Sunrise" usiłowali dostać się na należącą do koncernu paliwowego Gazprom platformę wiertniczą Prirazłomnaja na Morzu Barentsa, aby zaprotestować przeciwko wydobywaniu ropy naftowej w Arktyce. Interweniowała straż przybrzeżna Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB). Sąd rejonowy w Murmańsku na północy Rosji, dokąd przewieziono zatrzymanych, nakazał aresztowanie na dwa miesiące wszystkich członków załogi "Arctic Sunrise", w tym 26 cudzoziemców pochodzących z 18 krajów.

Początkowo Komitet Śledczy postawił im zarzut piractwa, za co groziło im od 10 do 15 lat pozbawienia wolności w kolonii karnej. 23 października komitet zakomunikował, że zmienił oskarżonym kwalifikację czynu z "piractwa" na "chuligaństwo", zagrożone karą do 7 lat więzienia.

''mr

Czytaj także

Działacze Greenpeace skazani za protest w Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2013 17:57
Dwaj aktywiści Greenpeace otrzymali kary po 1500 złotych grzywny. Sąd skazał pierwsze osoby, zatrzymane po poniedziałkowym proteście na dachu budynku ministerstwa gospodarki.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Greenpeace: Kłopoty z wpłaceniem kaucji za Dziemianczuka

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2013 09:11
Na razie żaden z działaczy Greenpeace zwolnionych z aresztu nie wyjdzie na wolność. Adwokaci podejrzanych o chuligaństwo ekologów, w tym Polaka Tomasza Dziemianczuka, nie dostali od sądu numerów kont, na które powinny zostać przelane pieniądze.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja: Greenpeace wpłaca już kaucje za ekologów

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2013 13:22
Organizacja Greenpeace może już wpłacać kaucje za swoich działaczy zwolnionych z aresztów. Do tej pory prawnicy Greenpeace twierdzili, że Komitet Śledczy nie udostępnił im numerów odpowiednich kont.
rozwiń zwiń