Tusk o Mandeli: na zawsze pozostanie w naszej pamięci

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2013 08:01
Premier Donald Tusk przesłał w na ręce wiceprezydenta RPA Kgalemy Motlanthe depeszę kondolencyjną w związku ze śmiercią Nelsona Mandeli.
Donald Tusk
Donald TuskFoto: PAP/Radek Pietruszka

Nelson Mandela nie żyje - zobacz serwis specjalny >>>

- Prezydent Nelson Mandela na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako bojownik o sprawiedliwość społeczną, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, wybitny polityk i mąż stanu, człowiek prawy, dążący do pojednania - podkreślił Donald Tusk w depeszy kondolencyjnej. Jak informuje Centrum Informacyjne Rządu na stronie internetowej, premier wyraził żal z powodu odejścia byłego prezydenta, bohatera walki o wolność.

Tusk podkreślił, że zasługi Nelsona Mandeli w budowaniu demokracji, praworządności i pokoju doceniane są przez ludzi na całym świecie. - Ideały te są szczególnie bliskie nam, Polakom, przez wzgląd na doświadczenia historyczne, w wielu aspektach podobne do historii walki o niepodległość i niezawisłość narodu południowoafrykańskiego - zaznaczył premier.

Nelson Mandela - ikona afrykańskiej polityki i pierwszy czarnoskóry prezydent RPA zmarł w czwartek wieczorem po ciężkiej chorobie w wieku 95 lat . Mandela zmienił Afrykę Południową i świat. To dzięki niemu w RPA zniesiono segregację rasową. Nazywany przez swoich rodaków "Madiba", jest uważany za ojca narodu. Już za życia postawiono mu setki pomników. - Madiba to ten który rozwiązał mi ręce. Teraz jestem wolnym człowiekiem - mówi czarnoskóry Oskar z Johannesburga.

Źródło: CNN Newsource/x-news

Mandela urodził się w 1918 roku. Od młodości związany z rządzącym dzisiaj w RPA Afrykańskim Kongresem Narodowym. Spędził w więzieniu 27 lat i to właśnie tam narodził się jego program polityczny. - Doszedł do wniosku że ci którzy służą systemowi, niekoniecznie podzielają krzywdzące zasady systemu apartheid. Kiedy wyszedł z więzienia, był w stanie rozmawiać ze swoimi wrogami, nie szukał zemsty - podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem Agnieszka Bieńczyk-Missala z Uniwersytetu Warszawskiego.

Źródło: CNN Newsource/x-news

Nelson Mandela wyszedł na wolność w 1990 w roku po decyzji ówczesnego prezydenta RPA Frederika de Klerka. Po zniesieniu apartheidu został nowym prezydentem kraju i wspólnie ze swoim poprzednikiem otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. W 2008 r. Amerykanie oficjalnie skreślili Mandelę oraz Afrykański Kongres Narodowy z listy terrorystów.

'' IAR/aj

Zobacz więcej na temat: Donald Tusk Nelson Mandela RPA
Czytaj także

Wojciech Jagielski: poszedłbym za Mandelą

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2013 19:00
- Nie wiem, czy wśród dzisiejszych przywódców potrafiłbym znaleźć kogoś takiego, za kim ruszyłbym bez wahania. Mandeli łatwo jest wierzyć - mówił w Dwójce Wojciech Jagielski o bohaterze swojej książki "Trębacz z Tembisy". Nelson Mandela zmarł w Johannesburgu w wieku 95 lat.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Światowi przywódcy w hołdzie zmarłemu Nelsonowi Mandeli

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2013 21:04
95-letni polityk zmarł w czwartek wieczorem w swoim domu w Johannesburgu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dla mieszkańców Afryki Nelson Mandela jest jak świecki święty

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2013 23:43
- Jest w tym pewien szacunek, który w Europie zanika. Szacunek do starszej osoby, która niesie ze sobą mądrość, a doświadczeniem swojego życia uczy czym jest dobre życie - mówił w Jedynce prosto z Rwandy Dariusz Rosiak, dziennikarz Polskiego Radia.
rozwiń zwiń