NYT: Rosja może kupić przyszłość Ukrainy, UE nie może siedzieć z założonymi rękoma

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2013 10:48
UE musi szukać sposobów na złagodzenie gospodarczych bolączek Ukrainy nie za pomocą "gróźb czy łapówek", ale rozsądnych strategii finansowych. W przeciwnym razie ryzykuje, że Rosja kupi sobie prawo do decydowania o przyszłości Ukrainy - pisze "New York Times".
Audio
  • Relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa (IAR): protesty na Majdanie potrwają przynajmniej do 17 grudnia - tego dnia odbywa się posiedzenie rosyjsko-ukraińskiej komisji międzyrządowej
  • Relacja Andrzeja Gebera ze Strasburga (IAR): Parlament Europejski obraduje nad szczytem w Wilnie
  • Relacja Marka Wałkuskiego z Waszyngtonu (IAR): Biały Dom informuje, że wobec Ukrainy wszystkie opcje polityczne wchodzą w grę, łącznie z sankcjami
  • Relacja Magdaleny Skajewskiej z Brukseli (IAR): wicepremier Ukrainy Serhiej Arbuzow w czwartek przyjedzie do Brukseli
Protest proeuropejski na Majdanie w Kijowie
Protest proeuropejski na Majdanie w KijowieFoto: PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

- UE nie powinna czekać z założonymi rękoma, gdy Rosja próbuje kupić sobie prawo do współdecydowania o politycznej przyszłości Ukrainy, a Chiny chcą zwiększyć własne wpływy w tym kraju, ponawiając ofertę zainwestowania w jego gospodarkę co najmniej 7 mld dolarów - zaznacza "New York Times" w czwartkowym komentarzu redakcyjnym zatytułowanym "Niebezpieczny podział Ukrainy".

Protesty na Ukrainie - zobacz serwis specjalny >>>

Protesty w Kijowie: Zachód ostrzega Ukrainę. Relacja na  żywo >>>

Według amerykańskiego dziennika w obecnej sytuacji tylko wynegocjowanie porozumienia między ukraińskimi władzami a opozycją oraz wznowienie rozmów z UE może pomóc w rozwiązaniu narastającego konfliktu.
"NYT" przypomina, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy od miesięcy odmawia udzielenia Ukrainie kredytu na blisko 15 mld dolarów, którego władze w Kijowie potrzebują do marca, by móc refinansować ukraińskie zadłużenie zagraniczne. Według gazety twarde warunki, jakie MFW stawia w zamian za podpisanie porozumienia kredytowego (m.in. zniesienie subsydiów budżetowych dla gospodarstw domowych na gaz importowany z Rosji i wprowadzenie budżetu oszczędnościowego), "mogłyby spowodować dalsze polityczne perturbacje".
- Ostatecznie Ukraina będzie potrzebowała pomocy od któregoś ze swoich sąsiadów, Rosji na wschodzie lub UE na zachodzie. Gdy gra toczy się o tak wysoką stawkę, Unia Europejska powinna zadać sobie pytanie: Czemu nie Europa i czemu nie teraz? - konkluduje "New York Times".

PAP/agkm

Zobacz więcej na temat: Kijów Rosja Ukraina
Czytaj także

12.12.2013 Majdan - twierdza otoczona barykadami [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2013 23:21
Kluczową rolę ma odegrać pięć barykad. W razie szturmu milicji protestujący będą się bronić czym popadnie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Spokojna noc w Kijowie. Na Majdanie bez starć

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2013 08:17
Noc na kijowskim Placu Niepodległości minęła spokojnie. Na scenie odbywały się modły, występowały też zespoły muzyczne, którym przysłuchiwało się kilka tysięcy demonstrantów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Protesty na Ukrainie. USA ostrzegają Janukowycza

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2013 08:47
Amerykanie krytykują władze Ukrainy za tłumienie pokojowych demonstracji. Departament Stanu USA nie wyklucza sankcji wobec Ukrainy.
rozwiń zwiń