Rosyjskie okręty desantowe wzmocniły flotę na Morzu Czarnym

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 12:13
Dwa statki wojenne pokonały cieśninę Bosfor w Turcji i popłynęły w kierunku Krymu.
- Na Ukrainie doszło do antykonstytucyjnego przewrotu i zbrojnego przejęcia władzy - oznajmił Władimir Putin.
- Na Ukrainie doszło do antykonstytucyjnego przewrotu i zbrojnego przejęcia władzy - oznajmił Władimir Putin.Foto: TR NTV/x-news

<<<Kryzys na Krymie. Upłynął termin rosyjskiego ultimatum [relacja]>>>

Jednostki zostały najprawdopodobniej wycofane z operacji na Bliskim Wschodzie.

TR NTV/x-news

"Rosja ma taką opcję"

Tymczasem podczas konferencji prasowej prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że "nie ma obecnie potrzeby użycia siły wojskowej na Krymie, jednak Rosja ma taką opcję".

Dodał, że jeśli we wschodnich regionach Ukrainy zacznie się zamęt, to Rosja pozostawia sobie prawo użycia wszelkich środków, jakie ma do dyspozycji.

Putin oznajmił także, że Wiktor Janukowycz - choć nie ma władzy - pozostaje legalnym prezydentem Ukrainy, ponieważ procedura jego odsunięcia nie była zgodna z prawem.

Protesty na Ukrainie: serwis specjalny >>>

IAR,x-news,kh

''

Czytaj także

Napięta sytuacja na Ukrainie. Donald Tusk: Rosja pręży muskuły

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 07:16
Premier Donald Tusk zapowiada "brak akceptacji" Zachodu dla działań Rosji. W czwartek w tej sprawie ma się zebrać Unia Europejska.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef MON: polskie wojsko nie jest przemieszczane

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 08:52
Nie ma jakichkolwiek ruchów polskiego wojska związanych z sytuacją na Ukrainie - zapewnia Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Saakaszwili: taktyka Rosji na Krymie podobna jak w Gruzji

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 09:51
Były prezydent Gruzji podkreślił w artykule dla "Financial Times'a", że także obserwując reakcję Zachodu można mieć wrażenie deja vu.
rozwiń zwiń