Kijów gotowy do ustępstw na rzecz Krymu

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2014 15:45
- Krym musi pozostać w składzie Ukrainy, ale może uzyskać większą autonomię - mówi Arsenij Jaceniuk.
Nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego rosyjscy żołnierze są na ukraińskiej ziemi - mówi premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk
Nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego rosyjscy żołnierze są na ukraińskiej ziemi - mówi premier Ukrainy Arsenij JaceniukFoto: EPA/ANDREW KRAVCHENKO

Premier Ukrainy odpowiedzialnością za chaos na Krymie obciąża prezydenta Rosji.

Protesty na Ukrainie: serwis specjalny  >>>

- Nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego rosyjscy żołnierze są na ukraińskiej ziemi. Jest całkowicie oczywiste, że to zostało zarządzone osobiście przez prezydenta Putina. To ukraińskie terytorium, a Rosja chce przejąć kontrolę nad Krymem. Podkreślę jeszcze raz: zrobimy, co w naszej mocy, by odzyskać kontrolę nad terytorium Ukrainy. Rosyjskie wojsko musi wrócić do swych koszar - powiedział Jaceniuk.

W wywiadzie dla agencji Associated Press dementuje doniesienia o tym, że Ukraina negocjuje z USA rozmieszczenie na swym terytorium tarczy antyrakietowej w zamian za pomoc finansową.

- To nieprawda. Nie prowadzimy z rządem USA żadnych rozmów na temat jakiegokolwiek rozmieszczenia sił zbrojnych. Jedyne negocjacje, jakie prowadzimy, dotyczą uzyskania finansowego wsparcia, pomocy finansowej od rządu USA w celu ustabilizowania sytuacji gospodarczej w moim kraju - powiedział.

Informację o tarczy nazwał absurdem.

Jaceniuk oświadczył, że zostanie utworzona grupa operacyjna w celu "rozważenia, jaki rodzaj dodatkowej autonomii może otrzymać Autonomiczna Republika Krymu". Uznał jednocześnie, że ostatnie wydarzenia Krymie - czyli wybór nowego premiera oraz decyzja w sprawie referendum są niezgodne z obowiązującym na Ukrainie prawem.
- To, co się stało na Krymie, jest sprzeczne z konstytucją i przypomina przewrót dokonany przy wsparciu rosyjskiego rządu i wojska - oświadczył szef rządu.

Jaceniuk odniósł się te bezpośrednio do Putina. Prezydent Rosji mówił we wtorek, że obecny rząd na Ukrainie działa nielegalnie. - Na Ukrainie doszło do antykonstytucyjnego przewrotu i zbrojnego przejęcia władzy - twierdzi Putin.

Dyplomatyczna wojna o Krym [relacja]

- Niech mi wolno będzie przypomnieć panu Putinowi, że ten rząd został poparty przez większość 371 ukraińskich deputowanych. Jesteśmy legalni i musimy pełnić swe obowiązki. Mocno zachęcamy naszych rosyjskich partnerów do budowania relacji z nowym ukraińskim rządem - powiedział Jaceniuk.

PAP/asop

''

Czytaj także

Jaceniuk: interwencja Rosji będzie oznaczała wojnę

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2014 22:22
Premier Ukrainy zaapelował do władz rosyjskich o wycofanie wojsk w miejsca stałej dyslokacji i o przystąpienie do dialogu politycznego. Zapewnił przy tym, że Ukraina jest gotowa bronić swojej suwerenności.
rozwiń zwiń
Czytaj także

05.03.2014 Na Krymie coraz więcej rosyjskich żołnierzy [relacja]

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2014 23:42
Prezydent Rosji pozostaje głuchy na apele światowych przywódców, by wycofał swoje wojska z Krymu. Na półwyspie sytuacja mocno napięta.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Barroso: Unia ma dla Ukrainy 11 miliardów euro

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2014 14:28
Unijna pomoc ma być rozłożona na kilka lat. W czwartek musi ją jeszcze zatwierdzić Rada Europejska.
rozwiń zwiń
Czytaj także

18. obywateli Ukrainy zostało objętych sankcjami UE

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2014 15:34
Są to osoby odpowiedzialne za defraudację publicznych pieniędzy. Czarna lista jest na razie tajna, ale wszystko wskazuje na to, że otwiera ją Wiktor Janukowycz.
rozwiń zwiń